Chrześcijanka skazana na 10 batów w Iranie. Była torturowana

21-letnia chrześcijanka z Iranu Mary Mohammadi została skazana na 10 batów oraz trzy miesiące więzienia przez irański sąd. Powodem była krytyka władz za przypadkowe zestrzelenie ukraińskiego samolotu pasażerskiego w styczniu tego roku. Kobieta twierdzi, że po aresztowaniu była torturowana.

21-letnia Mohammadi jest irańską aktywistką na rzecz praw człowieka
Źródło zdjęć: © Twitter

Mary Mohammadi została zatrzymana 12 stycznia w Teheranie pod zarzutem uczestnictwa w nielegalnym zgromadzeniu. Od tego czasu znajdowała się w dwóch aresztach dla kobiet - Evin oraz Qarchak, gdzie, jak twierdzi, poddawano ją torturom.

Szczególnie złą sławą owiane jest więzienie Qarchak, gdzie, według doradcy Białego Domu ds. Iranu Briana Hooka, panują nieznośne warunki, w tym braki jedzenia i wody oraz podstawowych środków sanitarnych. Strażnicy mają zachowywać się wobec uwięzionych w "nieodpowiedni sposób", a w zakładzie zdarzać się mają przypadki gwałtów i morderstw.

Sama Mohammadi opisała na Twitterze, to, jak wobec niej postępowano, gdy wyszła z aresztu, aby wziąć udział w rozprawie. Mówiła o tym, że najpierw przeżyła 46 dni tortur, a potem skazano ją na chłostę i 3 miesiące więzienia. Jak twierdziła, jedyną jej winą był protest wobec rzezi istot ludzkich i wyrażenie współczucia rodzinom ofiar katastrofy.

Mohammadi już od trzech tygodni znajduje się w więzieniu, jednak jej sprawę opisał teraz serwis "Al-Arabyia". Kobieta jest konwertytką, przeszła na chrześcijaństwo, zmieniając zarazem imię z "Fatemeh" na "Mary". Według organizacji Article 18, chroniącej praw chrześcijan, kwestia ta wielokrotnie poruszana w czasie rozprawy, która odbyła się 21 kwietnia.

Zestrzelenie ukraińskiego samolotu nad Iranem

Dziewczyna jest jedną z wielu młodych osób, które zostały zatrzymane po tym, jak 11 stycznia władze Iranu przyznały się, że trzy dni wcześniej w wyniku pomyłki zestrzeliły cywilny samolot linii Ukrainian Airlines. Zginęły wówczas wszystkie 176 osoby na pokładzie. W kraju wybuchły wielotysięczne protesty z żądaniem ukarania winnych, a nawet obalenia Ajatollaha Chomeiniego.

Wcześniej Teheran zaprzeczał, by miał ponosić winę za katastrofę, twierdząc, że była ona spowodowana awarią na pokładzie maszyny. Jak się jednak okazało, został on mylnie wzięty za zagrożenie, przez irański system obrony przeciwrakietowej. Sytuacja miała miejsce u szczytu napięcia między wojskami Iranu a USA.

Zobacz też: Konflikt Iran-USA. Włodzimierz Czarzasty zasiał ziarno niepokoju ws. Polski

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"