Chwile grozy w Augustowie. Dwulatek wbiegł wprost pod auto

Dzięki błyskawicznej reakcji kobiety, dwuletni chłopiec z Augustowa uniknął tragedii. Malec, który boso wybiegł z mieszkania na ulicę, znalazł się nagle przed nadjeżdżającym pojazdem, jednak kierująca w porę zahamowała. Policja wyjaśnia teraz okoliczności zdarzenia.

 2-letni chłopiec sam wyszedł z domu i wybiegł na ulicę 2-letni chłopiec sam wyszedł z domu i wybiegł na ulicę
Źródło zdjęć: © KPP Augustów
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • 2-letni chłopiec wybiegł na ulicę przed nadjeżdżający samochód.
  • Świadkowie natychmiast zareagowali, zapobiegając tragedii.
  • Policja prowadzi dochodzenie w sprawie narażenia dziecka na niebezpieczeństwo.

Dramatyczne chwile w Augustowie

W niedzielne popołudnie w Augustowie (woj. podlaskie) doszło do groźnej sytuacji, która mogła zakończyć się tragedią. 2-letni chłopiec wybiegł boso na ulicę, prosto przed nadjeżdżający samochód. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji kobiety kierującej pojazdem, udało się uniknąć tragedii.

Kierująca autem, widząc malucha wbiegającego na jezdnię, natychmiast zahamowała i zatrzymała pojazd. Nie pozostała obojętna - wysiadła, zaopiekowała się chłopcem i zadbała o jego bezpieczeństwo do czasu przyjazdu policji. Mundurowi, przy wsparciu mieszkańców jednego z pobliskich bloków, w krótkim czasie odnaleźli matkę chłopca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kobieta tłumaczyła, że synek wyszedł z domu, gdy ona z mężem spała. Malec zauważył niedomknięte przez starszą siostrę drzwi, wykorzystał okazję i bosy wyszedł z mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze. Chłopczyk od razu poszedł w stronę ulicy i wbiegł wprost pod nadjeżdżający pojazd - przekazała w komunikacie policja z Augustowa.

Na szczęście rodzice chłopca byli trzeźwi, jednak sprawa nie pozostanie bez echa. Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w kierunku narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Funkcjonariusze zwracają uwagę na ogromną rolę świadków. - Dzięki odpowiedzialnej postawie zgłaszającej kobiety, która zatrzymała się i zajęła dzieckiem, udało się uniknąć tragedii - dodali funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Augustowie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Nic po sobie nie zostawię". Ostatni wywiad Lubaszenki
"Nic po sobie nie zostawię". Ostatni wywiad Lubaszenki
Rasistowski wpis Trumpa. Zaskakujące sceny na antenie
Rasistowski wpis Trumpa. Zaskakujące sceny na antenie
Nawet 20 stopni na minusie. Podano datę
Nawet 20 stopni na minusie. Podano datę
W internecie zawrzało. Oto co robią w Puszczy Białowieskiej
W internecie zawrzało. Oto co robią w Puszczy Białowieskiej
Zaginęła 15-letnia Weronika. Finał poszukiwań
Zaginęła 15-letnia Weronika. Finał poszukiwań
Nagranie oburzyło internautów. Zawodowy kierowca nagle to zrobił
Nagranie oburzyło internautów. Zawodowy kierowca nagle to zrobił
Pijany kierowca wjechał w matkę z córką na chodniku. 7‑latka walczy o życie
Pijany kierowca wjechał w matkę z córką na chodniku. 7‑latka walczy o życie
Tak zaczęła się studniówka. Przejmująca minuta ciszy
Tak zaczęła się studniówka. Przejmująca minuta ciszy
Dramatyczne odkrycie. Ciało mężczyzny w przepuście wodnym
Dramatyczne odkrycie. Ciało mężczyzny w przepuście wodnym
To nie sceny z "Ojca Mateusza". Ksiądz w akcji na plebanii. Poszło o 5 tys. zł
To nie sceny z "Ojca Mateusza". Ksiądz w akcji na plebanii. Poszło o 5 tys. zł
Kazał zrobić pizzę z legwanów i wywołał burzę w sieci. "Znęcanie się"
Kazał zrobić pizzę z legwanów i wywołał burzę w sieci. "Znęcanie się"
Polscy łyżwiarze figurowi hejtowani. Ciotka Michała Woźniaka zabrała głos
Polscy łyżwiarze figurowi hejtowani. Ciotka Michała Woźniaka zabrała głos