Co dalej z rodziną K.? Koszmar Bożeny Wołowicz trwa od 11 lat

Mija prawie 11 lat odkąd Bożena Wołowicz, gnębiona przez swoich sąsiadów - trzyosobową rodzinę K. - walczy o sprawiedliwość. Jej prześladowcy zostali prawomocnie skazani, ale w 2023 r. Sąd Najwyższy uchylił im wyrok. Dla pani Bożeny oznacza to, że koszmar rozpoczął się na nowo. – Cały czas przed nimi uciekam – mówi kobieta w rozmowie z reporterką "Uwaga TVN".

Dom, w którym zamieszkała rodzina K., terroryzująca sąsiadówDom, w którym zamieszkała rodzina K., terroryzująca sąsiadów
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Patryk Ogorzałek
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Rodzina K. - lekarka Małgorzata K. i dwójka jej dorosłych dzieci: Małgorzata i Andrzej, to sąsiedzi z piekła rodem. Gdy zamieszkali w Żdżarach na Podkarpaciu, zamienili życie sąsiadki Bożeny Wołowicz w koszmar. Kobieta przez wiele lat była nękana, obrażana, filmowana i śledzona. Grożono jej też śmiercią.

Doszło do tego, że prześladowcy zmusili Bożenę Wołowicz do ucieczki z własnego domu. Choć ta sprawa ciągnie się od lat, kobieta mówi, że przed rodziną K. ucieka do dziś.

Jak dowiadujemy się z programu "Uwaga TVN", członkowie rodziny K. cztery lata temu zostali prawomocnie skazani za stalking, a mimo to uniknęli więzienia. Stało się tak, ponieważ w marcu 2023 r. Sąd Najwyższy uwzględnił skargi kasacyjne, wniesione przez obrońców rodziny K. i uchylił wyroki sądów, które dotyczyły uporczywego nękania ich sąsiadki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Marzył o wojsku". Sąsiedzi o zmarłym żołnierzu

W moim odczuciu to jest wina wymiaru sprawiedliwości, że nie zareagował w odpowiednim czasie, w odpowiedni sposób i oni przez tyle lat czuli się bezkarni – przyznaje kobieta w rozmowie z reporterką programu.

Kobieta doskonale pamięta, co usłyszała od Andrzeja K. Takich słów nie da się zapomnieć. "W uszach cały czas słyszę te groźby mężczyzny, który mówił: "Zap… cię k…, poderżnę ci gardło. Już wisisz" – wspomina.

Rodzina K. prześladowała sąsiadów

Decyzja Sądu Najwyższego sprawiła, że Bożena Wołowicz znów musi uczestniczyć w rozprawach i patrzeć na swoich prześladowców. Jest jednak coś, co się zmieniło.

Obecnie członkowie rodziny K. przebywają za kratkami, w związku z czym na ostatnią rozprawę Małgorzatę K. doprowadzono w kajdankach, natomiast córka i syn kobiety łączyli się z celi poprzez platformę do wideokonferencji.

Członkowie rodziny K. zostali aresztowani do innej sprawy. Cała trójka ma postawione zarzuty za uporczywe nękanie nowego sąsiada. Pan Antoni to starszy mężczyzna, który kupił dom od Bożeny Wołowicz. Sądził, że w Żdżarach będzie mógł wypocząć. Rodzina K. i jego życie zmieniła w piekło.

Stałem przed dwoma karabinami, bo tak mogę powiedzieć. Widać było, że to normalna broń. Mi już było wszystko jedno, bo tu już nie było życia. Byle tylko to nagrać i może wreszcie coś się skończy – wspomina rozmówca reporterki "Uwagi".

Pan Antoni nadal żyje w strachu i boi się, że rodzina K. wróci do Żdżar.

Na jakim etapie jest śledztwo?

Lista osób poszkodowanych przez rodzinę K. jest długa, a sprawa nie dotyczy jedynie sąsiadów. Mimo to prześladowcy przez wiele lat czuli się bezkarni. Atakowali, grozili bronią, obrażali, gnębili na wiele sposobów.

Choć w końcu zostali odizolowani, tak naprawdę żadna z poszkodowanych osób nie może odetchnąć z ulgą. Jak informuje "Uwaga TVN", mimo iż sprawcy uporczywie nękali i grozili bronią swoim najbliższym sąsiadom, śledztwo prokuratorskie nadal stoi w miejscu. Jak to możliwe?

Okazuje się, że nadal nie udało się uzyskać opinii biegłych, która ma stwierdzić czy członkowie rodziny byli niepoczytalni, czy też w pełni ponoszą odpowiedzialność za swoje czyny.

Trudno mi powiedzieć, dlaczego aż tak długo. To wszystko trwa, są pewne terminy do wszystkich tych decyzji przysługują również środki zaskarżenia dla wszystkich stron, zarówno dla pokrzywdzonych, jak i podejrzanych. Dodatkowo są kolejki, co do rozpoczęcia tej obserwacji – wyjaśnił "Uwadze" Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Wybrane dla Ciebie
Nazwali Brigitte Macron "mężczyzną". Sąd wydał wyroki
Nazwali Brigitte Macron "mężczyzną". Sąd wydał wyroki
Maduro w USA. Jest żądanie z Wenezueli. "Bezzwłocznie"
Maduro w USA. Jest żądanie z Wenezueli. "Bezzwłocznie"
Prawda o ropie z Wenezueli. USA oczekują dostępu. Trump podkreśla
Prawda o ropie z Wenezueli. USA oczekują dostępu. Trump podkreśla
Nie żyje Piotr Słomski. Dziennikarz zginął po wypadku
Nie żyje Piotr Słomski. Dziennikarz zginął po wypadku
Zostało ci mięso z rosołu? Tak możesz je wykorzystać
Zostało ci mięso z rosołu? Tak możesz je wykorzystać
To dlatego zatrzymał Maduro? Pojawił się niespodziewany wątek
To dlatego zatrzymał Maduro? Pojawił się niespodziewany wątek
Tak wykorzystasz ziemniaki z obiadu. Prosty przepis na sycące danie
Tak wykorzystasz ziemniaki z obiadu. Prosty przepis na sycące danie
United Cup. Iga Świątek dołożyła punkt dla Polski
United Cup. Iga Świątek dołożyła punkt dla Polski
Izrael przeciw F-35 dla Turcji. "Nie będziemy się tym z nimi dzielić"
Izrael przeciw F-35 dla Turcji. "Nie będziemy się tym z nimi dzielić"
40-latek i dzieci na lodzie. Straż miejska alarmuje
40-latek i dzieci na lodzie. Straż miejska alarmuje
Pogrzeb 37-letniej Anity. Morze kwiatów i łez. Wzruszająca przemowa przyjaciółki
Pogrzeb 37-letniej Anity. Morze kwiatów i łez. Wzruszająca przemowa przyjaciółki
Krzyżówka dla znawców. Co wiesz o węglu?
Krzyżówka dla znawców. Co wiesz o węglu?