"Tego nie zapomnę". Taki widok w lesie. Wideo podbija sieć
Wyprawa na grzyby zakończyła się bardzo miłą niespodzianką. Twórca strony "Grzybiarzwlesie" natrafił na liczne smardze. "Znalezisko roku?!" - zastanawia się w opisie nagrania z lasu.
Niesie się wideo opublikowane przez twórcę strony "Grzybiarzwlesie". - Zobaczcie tylko to znalezisko. Po prostu własnym oczom nie chce się wierzyć - powiedział podekscytowany.
Przepiękne smardze jadalne, odmiana żółta. I to nie wszystko, bo kawałek dalej takie olbrzymy się chowają - kontynuował. - Szok - skwitował.
W opisie zasugerował, że to "znalezisko roku". "Tego nie zapomnę" - podsumował grzybiarz.
W lasach nie wolno ich zbierać
Smardz jadalny w odmianie żółtej, zaliczany do gatunku Morchella esculenta, to jeden z najbardziej charakterystycznych grzybów wiosennych. Wyróżnia się jasną, żółtawo-ochrową główką o strukturze przypominającej plaster miodu, z licznymi zagłębieniami i żeberkami. Cały owocnik jest pusty w środku, co stanowi ważną cechę rozpoznawczą. Grzyb osiąga zwykle od kilku do kilkunastu centymetrów wysokości, ma delikatny zapach i łagodny smak, a jego krucha, woskowata struktura sprawia, że jest ceniony przez miłośników kuchni sezonowej.
Odmiana żółta nie stanowi odrębnego gatunku, lecz jedną z form barwnych smardza jadalnego, której wygląd zależy od warunków środowiskowych. Smardze pojawiają się wczesną wiosną, najczęściej od marca do maja, rosnąc w pobliżu drzew liściastych, w sadach oraz na wilgotnych, próchnicznych glebach
Zbieranie smardzów jest zabronione w lasach - wszystkie dziko rosnące gatunki podlegają częściowej ochronie gatunkowej.