To cios dla Putina. Nawet ropa nie pomoże Rosji
PKB Rosji spadł o 0,3 proc. rok do roku w pierwszym kwartale 2026 r., mimo odbicia w marcu. Wzrost cen ropy Urals powyżej 100 dolarów za baryłkę nie wystarczy, by odwrócić pogorszenie w kluczowych branżach.
Najważniejsze informacje
- PKB Rosji zmniejszył się o 0,3 proc. w ujęciu rocznym w styczniu-marcu 2026 r.
- Ceny ropy Urals wzrosły z ok. 40 dolarów na początku roku do powyżej 100 dolarów za baryłkę, co według wyliczeń Banku Rosji ma dać 58 mld dolarów dodatkowego przychodu surowcowego.
- Spowolnienie obejmuje wiele sektorów, a nawet produkcja zaliczana do wojskowo-przemysłowej ma spadek (m.in. -0,8 proc. w kategorii "gotowe wyroby metalowe").
Pierwszy kwartalny spadek PKB Rosji od początku 2023 r. opisuje ukraiński portal Unian, powołując się na "The Moscow Times". Z danych wynika, że marcowy wzrost (+1,8 proc.) nie zdołał zrównoważyć spadków ze stycznia (-1,8 proc.) i lutego (-1,8 proc.). W efekcie gospodarka ma stracić ok. jedną trzecią wzrostu wypracowanego w 2025 r. (1 proc.).
Ekspert z niemieckiego instytutu, Janis Kluge, zauważa, że gospodarka Rosji w ostatnich miesiącach wyraźnie zwalnia. Po raz pierwszy od początku wojny problemy dotknęły także przemysł w Rosji, który nie jest związany z surowcami. W wielu branżach widać duże spadki produkcji.
Najbardziej spadła produkcja odzieży, która zmniejszyła się o 13,9 proc. Duże straty odnotowała też produkcja metalurgiczna – spadek wyniósł 10,1 proc.
65-latek nagle osunął się na ziemię. Policjant usłyszał krzyk
Problemy widać również w sektorze paliwowym – produkty naftowe spadły o 0,5 proc., co ma związek z atakami na rafinerie. Dodatkowo drugi rok z rzędu na minusie jest produkcja żywności, która spadła o 0,2 proc.
Spowolnienie gospodarki Rosji widać już praktycznie we wszystkich branżach. Spadki dotyczą nawet sektorów, które wcześniej były wspierane przez duże wydatki budżetowe Rosji. Przykładem jest produkcja wyrobów metalowych, do których zalicza się m.in. amunicję i bomby – w pierwszym kwartale spadła ona o 0,8 proc.
Eksperci zwracają uwagę, że na kryzys w rosyjskiej gospodarce wpływa jednocześnie wiele czynników. Z jednej strony rosną problemy wewnętrzne Rosji, takie jak spadek produkcji i słabsza kondycja przemysłu. Z drugiej strony pojawiają się chwilowe korzyści, np. wzrost cen ropy, związany z napięciami międzynarodowymi, w tym konfliktem z Iranem.
Ropa Urals powyżej 100 dolarów
Rosyjska ropa Urals jeszcze na początku roku kosztowała około 40 dolarów za baryłkę, a teraz jej cena wzrosła do ponad 100 dolarów. Według danych Banku Rosji oznacza to dodatkowe 58 miliardów dolarów wpływów z surowców.
Mimo tego dobre wyniki sektora naftowego nie poprawiają ogólnej sytuacji. Sberbank obniżył prognozę wzrostu PKB Rosji do poziomu 0,5–1 proc. oraz podniósł prognozę inflacji w Rosji do 5–6 proc. Dodatkowo poinformowano, że rosyjskie firmy po raz pierwszy od 2022 roku notują spadek obrotów.
Eksperci podkreślają, że choć wysokie ceny ropy mogą zwiększyć dochody państwa nawet o 1–3 biliony rubli w 2026 roku, to nie rozwiążą głównych problemów. Gospodarka Rosji nadal mierzy się z poważnymi ryzykami, których sama ropa nie jest w stanie zrównoważyć.
Problemy widać też w konkretnych branżach. Coraz częściej mówi się o możliwej fali bankructw w rosyjskiej branży leśnej, która zmaga się ze spadkiem dochodów i rosnącymi kosztami. Wpływ mają m.in. niższe ceny eksportowe, wyższe koszty transportu oraz rosnące podatki.