"Co ona tam zrobiła?". Komentują nagranie z foką w Sopocie

Przechadzając się rankiem po plaży, można spotkać nie tylko rybaków i ostatnich imprezowiczów. Do sieci trafiło nagranie, na którym widać leżącą na piasku fokę. "Przypływa codziennie" - czytamy.

Nagranie z foką w Sopocie. Internauci żartująNagranie z foką w Sopocie. Internauci żartują
Źródło zdjęć: © TikTok @0_0lesia
Kacper Kulpicki

Foki w naszej części Bałtyku to widok pożądany przez turystów. Obecność tych zwierząt świadczy o tym, że teren jest czysty, a natura ma się dobrze. Tak najwyraźniej jest w okolicy Sopotu. To właśnie tam nagrano sympatycznego osobnika.

Turystka napisała, że nie pierwszy raz spotkała go przy brzegu. Zaintrygowana zasięgnęła języka u ratownika, który poinformował, że foka od jakiegoś czasu upodobała sobie to miejsce.

Dziś znów udało mi się spotkać fokę. Ratownik powiedział, że przypływa codziennie od tygodnia. Została przebadana i jest całkowicie zdrowa — dodała na filmiku na TikToku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bartek Jędrzejak o pogodzie w Polsce

Internauci zaczęli dopytywać, o której godzinie foka odpoczywała wokół kutrów. Znaleźli się także inni świadkowie, którzy komentowali, że w tym rejonie przebywała do późnych godzin nocnych, a później znikała w wodzie. Nie obeszło się też bez bardziej dowcipnych spostrzeżeń.

"Widziałem ją koło północy, potem wypłynęła", "Była pooglądać ludzi", "Pamiętajmy, że plaże to domy fok, a my jesteśmy tylko gośćmi", "Chyba stwierdziła, że fajnie tu u nas", "A opłatę klimatyczną uiściła?", "Foki to takie psie syrenki", "Co ona tam zrobiła?", "Wiedziałem, że ktoś mnie nagrał, jak leżałem na plaży" - żartowano w sekcji komentarzy.

Gdzie nad Bałtykiem jest najwięcej fok?

Choć tej foce przypadł do gustu Sopot, skupiska można spotkać w innym miejscu. Największe szanse na obserwowanie ich w naturze są w okolicy Mierzei Helskiej i wybrzeży Helu.

Są tam spokojne, mało uczęszczane plaże. Płytkie wody są bogate w ryby, więc foki nie mają problemu ze zdobyciem pożywienia i nie muszą o nie walczyć. Na miejscu działa Fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego, które leczy chore okazy i wypuszcza je z powrotem do morza.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie