Tego klienci się nie spodziewali. Foka robi nalot na bar w Nowej Zelandii
W Richmond doszło do niecodziennej sytuacji. Do baru weszła mała foka. Polityka lokalu z Nowej Zelandii nie zabrania przychodzenia z pupilami, początkowo więc właścicielka nawet nie zdziwiła się, gdy na podłodze zobaczyła małego zwierzaka. Dopiero gdy spojrzała na niego drugi raz, uświadomiła sobie, że to nie jest piesek...
Klaudia Sadurska