Córka naczelnika miała kłopoty. Sprawa zamieciona pod dywan?

We wrześniu 2023 r. w mediach głośno było o sprawie córki naczelnika toruńskiego Wydziału Ruchu Drogowego. Nagrywała ona film, jadąc samochodem, poinformowała też w mediach społecznościowych, że przed jednym z egzaminów w szkole policyjnej zaniosła whisky egzaminatorowi. Do tej pory sprawa nie została wyjaśniona.

Sprawa policjantki z Torunia wyciszona przez Policję?Sprawa policjantki z Torunia wyciszona przez Policję?
Źródło zdjęć: © YouTube | Sieżant Bagieta
Kamil Niewiński

Bardzo głośno o całej sprawie zrobiło się we wrześniu. Lokalne toruńskie media, a także osoby powiązane z policyjnym światem, informowały wtedy o sytuacjach bezpośrednio powiązanych z Kingą B. Była ona wtedy świeżo upieczoną absolwentką szkoły policyjnej w Legionowie. Prywatnie zaś jest córką naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego policji w Toruniu.

Cała afera dotyczyła dwóch spraw. Pierwszą był film nagrany przez B., w którym cieszy się z ukończenia szkoły policyjnej. Na nagraniu widać, że młoda kobieta trzymała telefon w ręce, równocześnie kierując samochodem, co stanowi poważne wykroczenie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 06.11, godzina 16:50

Druga kwestia dotyczy podejrzenia o łapówkę. B. w mediach społecznościowych chwaliła się tym, że na egzamin z broni przyniosła wykładowcy whisky. Wiele osób zaczęło wskazywać, że takie zachowanie nosi znamiona korupcji. Sprawę nagłośnili m.in. youtuber Sierżant Bagieta oraz Psia Perspektywa - Jakub Gończyk.

Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy 20 września polecił rozpoczęcie czynności wyjaśniających.

Trwają czynności, których celem jest ustalenie, czy doszło do naruszenia dyscypliny służbowej lub w inny sposób naruszono prawo. Sprawę wyjaśnia także Biuro Spraw Wewnętrznych Policji - informowała wtedy portal "Tylko Toruń" mł. insp. Monika Chlebicz, rzeczniczka prasowa KWP w Bydgoszczy.

Kupiła whisky egzaminatorowi, nagrywała wideo w aucie. Policjantka nie odpowie za swoje czyny?

Ten sam portal postanowił teraz odświeżyć sprawę i dowiedzieć się, czy zostały w jej sprawie podjęte jakieś decyzje. Okazuje się, że nie.

Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy przekazała portalowi "Tylko Toruń", że z uwagi na miejsce, w którym wykonano nagranie, sprawa została skierowana do Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Mazowieckim. Dziennikarzy przekierowano również do Biura Spraw Wewnętrznych Policji. Okazało się, że ten organ nie prowadzi żadnej sprawy wobec Kingi B.

Uprzejmie informuję, że w chwili obecnej w opisanej sprawie nie są wykonywane czynności przez Biuro Spraw Wewnętrznych Policji – poinformował insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji.

Co zaś w przypadku KPP w Nowym Dworze Mazowieckim? Stamtąd dziennikarze nie otrzymali w ogóle odpowiedzi.

Wybrane dla Ciebie
Obowiązkowe szczepienia przeciw HPV od 2027 roku. Fala dezinformacji
Obowiązkowe szczepienia przeciw HPV od 2027 roku. Fala dezinformacji
FBI publikuje nagranie. Przełom ws. zaginięcia Nancy Guthrie
FBI publikuje nagranie. Przełom ws. zaginięcia Nancy Guthrie
Dzieci przyniosły kości i czaszkę do domu. Zaskakujący finał sprawy
Dzieci przyniosły kości i czaszkę do domu. Zaskakujący finał sprawy
To nie było ciało Epsteina? Wstrząsający wątek w dokumentach
To nie było ciało Epsteina? Wstrząsający wątek w dokumentach
Nazwisko Trumpa w aktach Epsteina. "Pojawia się milion razy"
Nazwisko Trumpa w aktach Epsteina. "Pojawia się milion razy"
Bociany jeszcze w lutym w Polsce? Ujawniono powód
Bociany jeszcze w lutym w Polsce? Ujawniono powód
18-latka zmarła z wychłodzenia. Jej pogrzeb poprowadziła mistrzyni ceremonii
18-latka zmarła z wychłodzenia. Jej pogrzeb poprowadziła mistrzyni ceremonii
Pogoda zaskoczy. Na termometrach nawet 11 stopni
Pogoda zaskoczy. Na termometrach nawet 11 stopni
Rekord pozwoleń na broń w Polsce. Ekspert ujawnia prawdę
Rekord pozwoleń na broń w Polsce. Ekspert ujawnia prawdę
Skandaliczne sceny w barze. Wyprowadzili klientkę w kajdankach
Skandaliczne sceny w barze. Wyprowadzili klientkę w kajdankach
Ratownik: system nie dźwignie wojny ani katastrofy. "Działa tylko w dobrych czasach"
Ratownik: system nie dźwignie wojny ani katastrofy. "Działa tylko w dobrych czasach"
Przemoc wobec medyków. 34-letni pacjent zaatakował ratownika
Przemoc wobec medyków. 34-letni pacjent zaatakował ratownika