Debata prezydencka w Gdyni. Wyśmiano kandydata PiS. Wystarczyło jedno zdanie

W czwartek (21 marca) odbyła się pierwsza debata kandydatów na prezydenta miasta Gdyni. W pewnym momencie po słowach przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości zgromadzeni na sali wybuchnęli śmiechem. Co ich tak rozbawiło?

Debata w prezydencka w Gdyni. Wyśmiano kandydata PiSDebata w prezydencka w Gdyni. Wyśmiano kandydata PiS
Źródło zdjęć: © X

Jak podkreśla portal trójmiasto.pl, debata została zorganizowana w hotelu Antares przez stowarzyszenie Nasze Leszczynki. Miała dotyczyć głównie problemów tej dzielnicy, ale rozmawiano o całym mieście i wyzwaniach, które piętrzą się przed Gdynią, jej mieszkańcami i w związku z tym także władzami.

W debacie uczestniczyło kilku kandydatów z różnych ugrupowań politycznych. Na miejscu zjawili się m.in: Tadeusz Szemiot (Koalicja Obywatelska), Przemysław Olczyk (Konfederacja) czy Marek Dudziński (Prawo i Sprawiedliwość).

Ostatni z nich do tej pory był radnym miasta Gdynia. W tym roku postanowił jednak spróbować swoich sił w walce o fotel prezydenta. Dudziński podkreślał między innymi, że najważniejsi w Gdyni mają być mieszkańcy, a nie deweloperzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Zadyma" rolników pod Sejmem. Siwo od dymu. W ruch poszły petardy i race

W pewnym momencie jednak po słowach Dudzińskiego powstało małe zamieszanie. Poszło o wiarygodność jego partii.

Jako Prawo i Sprawiedliwość wprowadziliśmy do polskiej polityki takie podstawowe hasło jak wiarygodność - powiedział kandydat na prezydenta Marek Dudziński, a po słowach cała sala wybuchła śmiechem.

Wybory samorządowe 2024. Kogo wybierzemy w kwietniu?

Pierwsza tura wyborów samorządowych odbędzie się w niedzielę 7 kwietnia 2024. Głosowanie potrwa od godz. 7 do 21. W jego trakcie wyborcy będą mogli oddać głosy na kandydatów do rad gmin, powiatów (a także miast na prawach powiatu) oraz sejmików województw.

W całej Polsce odbędą się również wybory na wójtów, burmistrzów oraz prezydentów miast. W przypadku, gdy pierwsza tura głosownia nie przyniesie rozstrzygnięcia, a więc żaden z kandydatów nie uzyska więcej niż 50 procent ważnie oddanych głosów, w ciągu dwóch tygodni dojdzie do drugiej tury wyborów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia