Decyzja ws. cudzoziemców. Mówią o presji "skrajnej prawicy"

Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego podjął decyzję, że w Toruniu nie będzie Centrum Integracji Cudzoziemców. Informacja ta spotkała się z niezadowoleniem organizacji pomocowych. Fundacja Emic uważa, że decyzja to "krok wstecz" i efekt presji "skrajnej prawicy".

Prawicowi działacze nie chcieli CICPrawicowi działacze nie chcieli CIC
Źródło zdjęć: © Zdjęcie dzięki uprzejmości ototorun.pl | Bartosz Fryckowski
Marcin Lewicki

Pierwotnie w Toruniu miało powstać Centrum Integracji Cudzoziemców. To specjalny ośrodek, który służy obcokrajowcom w celu adaptacji w nowym środowisku. Pracownicy CIC ułatwiają naukę języka oraz pomagają w zdobywaniu pracy. Twórcy centrów podkreślali, że ośrodki adresowane są wyłącznie dla legalnych migrantów.

Argumenty te nie trafiały do przeciwników inicjatywy. W Toruniu doszło do zablokowania obrad Rady Miasta Torunia. Kilka osób przejęło mównicę tłumacząc, że Centra Integracji Cudzoziemców "to precedens do relokacji nielegalnych imigrantów w mieście". Wśród nich byli przedstawiciele lokalnych struktur Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 17.06

W trakcie sesji przewodniczący RMT poinformował, że otrzymał od Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego informację o uchyleniu decyzji o utworzeniu w regionie Centrów Integracji Cudzoziemców.

Niezadowolenie organizacji pomocowych. Uważają, że samorząd ugiął się pod presją

Niezadowolenia z decyzji władz województwa nie kryją przedstawiciele organizacji zajmujących się pomocą obcokrajowcom. Głos zabrała toruńska Fundacja Emic. Jej władze wydały oświadczenie, w którym zarzucają samorządowcom działanie "pod wpływem ksenofobicznych nacisków".

Decyzja o uchyleniu programu powstania Centrum Integracji Cudzoziemców, która jest ukłonem w stronę skrajnie prawicowych środowisk szerzących strach i dezinformację równa się eskalacji wyzwań związanych z migracją - napisali w oświadczeniu przedstawiciele fundacji.

Przedstawiciele Fundacji Emic wskazują, że decyzja będzie miała zgubne skutki dla regionu (np. problem ze znalezieniem pracowników) i jest "krokiem wstecz" w kierunku intagracji cudzoziemców.

Decyzja ignoruje realne potrzeby migrantów i uchodźców w naszym regionie, pozostawiając ich bez systemowego wsparcia - wskazują władze organizacji.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"
Dramat młodzieży na festiwalu. W tle ohydne zachowanie księdza
Dramat młodzieży na festiwalu. W tle ohydne zachowanie księdza
Orędzie Donalda Trumpa. Eksperci punktują fałszywe tezy
Orędzie Donalda Trumpa. Eksperci punktują fałszywe tezy
Kradzież ogromnej ilości klocków LEGO. Niecodzienne znalezisko w Australii
Kradzież ogromnej ilości klocków LEGO. Niecodzienne znalezisko w Australii
W Łebieńskiej Hucie zginął 10-latek. Jest akt oskarżenia przeciwko 34-latkowi
W Łebieńskiej Hucie zginął 10-latek. Jest akt oskarżenia przeciwko 34-latkowi