Desperacko szukają dwóch dziewczynek. "Znajdziemy, on ich nie skrzywdził"

W Hiszpanii trwają poszukiwania rocznej Anny i 6-letniej Olivii, które zostały uprowadzone przez ojca. Hiszpańska Gwardia Cywilna we współpracy z Interpolem poszukuje dzieci już od ponad dwóch tygodni.

Ojciec uprowadził roczną Annę i 6-letnią Olivię.Ojciec uprowadził roczną Annę i 6-letnią Olivię.
Źródło zdjęć: © Twitter

Ojciec dziewczynek Tomas Gimeno rozstał się Beatriz Z. w sierpniu 2020 roku. Kilka miesięcy później zapowiedział byłej żonie, że już nigdy nie zobaczy swoich córek: rocznej - Anny i 6-letniej Olivii

Ojciec porwał córki

Dziewczynki były widziane po raz ostatnio 27 kwietnia w Santa Cruz de Tenerife. Ojciec miał je odwieźć do domu zaraz po widzeniu. Dzieci jednak nie dotarły do domu a kamery monitoringu zarejestrowały Gimeno przenoszącego torby i walizki z samochodu na swoją łódź. Był sam.

Następnego 37-latek wysłał wiadomość pożegnalną do rodziny i znajomych. Jego łódź znaleziono ok. 40 km od wybrzeża. Była pusta. W pobliżu wyłowiono fotelik dziecięcy.

Od dwóch tygodni policja sprawdza każdy trop i szuka dzieci na każdy możliwy sposób. Sprawdzane są trasy statków, które tamtędy przepływały na wypadek gdyby Gimeno zdecydował się wsiąść na któryś z nich i uciec na inny kontynent.

Przed zaginięciem przelał 55 tys. euro z jednego ze swoich kont, co uprawdopodobnia jego ucieczkę. Niestety z powodu braku jakichkolwiek śladów brana jest także możliwość, że Gimeno zabił dzieci na łódce, a ich ciała wrzucił do wody. Wkrótce zostanie przeszukane dno oceanu.

Rodzina uważa, że mężczyzna uciekł do Ameryki Południowej lub do Afryki. Stamtąd mógł polecieć samolotem na inny kontynent. "Znajdziemy je obie. On ich nie skrzywdził" - powtarza matka dziewczynek cytowana przez "El Mundo".

Dziewczynka, która płakała nad ciałem swojego oprawcy. Historia porwania Nataschy Kampusch

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić