Doniesienia o zdrajcy. Wiadomo, co robi w Rosji
Brytyjski "Mirror" donosi, że Ben Stimson, który walczy dla Rosji w Ukrainie, otrzymał nagrodę za "lojalność wobec Rosji". Deputowana Maria Butina przekazała, że Brytyjczyk otrzymał rosyjski paszport. Według medialnych doniesień 49-latek szkoli afrykańskich najemników.
Ben Stimson wyjechał do Rosji w 2015 roku, ale wrócił do Wielkiej Brytanii z powodu problemów z paszportem. Został zatrzymany w Wielkiej Brytanii i skazany w 2017 roku za przestępstwa o charakterze terrorystycznym przez sąd w Manchesterze. Po odbyciu kary wrócił na Ukrainę i walczy po stronie Rosji.
Jak podaje "The Mirror", brytyjski zdrajca otrzymał ogromną nagrodę za "lojalność wobec Rosji". Maria Butina, rosyjska deputowana poinformowała, że Stimson dostał rosyjski paszport. Groziła mu deportacja, ale interwencja Rosjanki w tamtejszym ministerstwie spraw wewnętrznych sprawiła, że uzyskał dokument. - Ben już udowodnił swoją miłość i lojalność wobec Rosji oraz empatię wobec mieszkańców nowych terytoriów - argumentowała Butina.
Według informacji "The Mirror", Stimson podobno szkoli afrykańskich rekrutów w regionie Donbasu na Ukrainie. W ubiegłym roku 49-latek został określony mianem zdrajcy przez byłego dowódcę armii brytyjskiej pułkownika Richarda Kempa.
Stinson jest jednym z dwóch znanych szeroko Brytyjczyków walczących dla Rosji. Drugim jest Aiden Minnis, który już wcześniej uzyskał rosyjski paszport.