Dramat 11-latka na hulajnodze. Nie miał uprawnień
W Barcinie (woj. kujawsko-pomorskie) doszło do groźnego wypadku z udziałem dziecka jadącego hulajnogą elektryczną. Ranny został 11-letni chłopiec.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 14 marca 2026 roku około godziny 8:30 na ulicy Świętego Wojciecha. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca samochodem Volkswagen Polo włączała się do ruchu i nie ustąpiła pierwszeństwa chłopcu poruszającemu się hulajnogą elektryczną po chodniku.
11-letni chłopiec został ranny w wypadku. Sprawę badają policjanci z komisariatu w Barcinie razem z prokuratorem. Policjanci zatrzymali prawo jazdy kobiecie, która prowadziła samochód. O tym, jakie będą dalsze konsekwencje, zdecyduje sąd.
Jak ustalili policjanci, chłopiec nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania hulajnogą elektryczną.
Nalot służb w trzech województwach. Gang zatrudniał na lewo migrantów
Dramat 11-latka na hulajnodze. Jest apel policji.
Policja przypomina, że od 3 marca 2026 roku obowiązują przepisy, zgodnie z którymi dzieci poniżej 13. roku życia nie mogą korzystać z hulajnóg elektrycznych ani innych urządzeń transportu osobistego na drogach publicznych. Wyjątek stanowi jedynie strefa zamieszkania i jazda pod opieką osoby dorosłej.
Osoby w wieku od 13 do 18 lat muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 albo T. Dopiero osoby pełnoletnie mogą korzystać z hulajnogi elektrycznej bez dodatkowych uprawnień.
Policjanci przypominają również o zasadach poruszania się hulajnogą. Powinna ona jeździć przede wszystkim po drodze dla rowerów. Jeśli jej nie ma, dopuszczalna jest jazda po jezdni, na której obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h. Po chodniku można jechać tylko w wyjątkowych sytuacjach i z zachowaniem szczególnej ostrożności wobec pieszych.
Maksymalna prędkość hulajnogi elektrycznej to 20 km/h.