Dramat turysty w Łebie. Z jego konta zaczęły znikać pieniądze

Dwóm mieszkańcom gminy Wicko grozi więzienie za przywłaszczenie portfela z dokumentami, pieniędzmi i kartą płatniczą należącymi do 17-letniego turysty wypoczywającego w Łebie. Do czasu, gdy karta została zablokowana, jeden ze sprawców używał jej do płacenia za zakupy w sklepach.

.17-latkowi zginął portfel, a po jakimś czasie z jego konta zaczęły znikać pieniądze.
Źródło zdjęć: © Policja

Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku, pełniący w letnim sezonie służbę na terenie Łeby, zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 36 i 30 lat, podejrzanych o kradzież i kradzież z włamaniem.

Mundurowi zostali powiadomieni przez wypoczywającego w Łebie 17-latka z województwa mazowieckiego o kradzieży pieniędzy z jego konta. Młodemu mężczyźnie zginął portfel z dokumentami, pieniędzmi i kartą bankomatową.

Niedługo później z jego konta zaczęły znikać pieniądze. Z aplikacji bankowej odczytał, w których sklepach na terenie Łeby dokonywano płatności jego kartą - relacjonuje pomorska policja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wielka afera w Łebie. Wszystko przez… biedronkobusa

Policjanci na podstawie nagrań z monitoringów sklepowych ustalili rysopis mężczyzny podejrzanego o to przestępstwo, a wkrótce i jego dane personalne oraz miejsce pobytu. To 36-letni mieszkaniec gminy Wicko. Mężczyzna został zatrzymany.

Długo nie trwało, gdy w ręce mundurowych trafił kolejny podejrzewany o kradzież. To 30-latek, również z gminy Wicko, zatrzymany w miejscu pracy. Policjanci znaleźli przy nim portfel oraz dokumenty 17-latka.

Obydwaj zatrzymani usłyszeli zarzuty. 30-latek będzie odpowiadał za kradzież, przestępstwo zagrożone karą 5 lat pozbawienia wolności, a 36-latek poniesie konsekwencje kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi kara 10 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie