Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Dramat w schronisku. Poparzenia II stopnia u rocznego dziecka

20
Podziel się:

Koszmarny wypadek w schronisku na Starych Wierchach. 14-miesięczne dziecko poparzyło się wrzątkiem. Na miejscu interweniowali ratownicy GOPR.

Dramat w schronisku. Poparzenia II stopnia u rocznego dziecka
14-miesieczne dziecko jest ciężko poparzone. Zdjęcie ilustracyjne (YouTube)

W środę 18 sierpnia ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR zostali wezwani do schroniska na Starych Wierchach. Obsługa schroniska przekazała, że 14-miesięczne dziecko poparzyło się wrzątkiem.

Z podanych informacji wynikało, że poparzeniu II stopnia uległa znaczna część ciała dziecka. Ze Stacji Centralnej w Rabce-Zdroju wyjechał 3-osobowy zespół ratowników, który do schroniska dotarł po 30 minutach.

Poszkodowane dziecko zostało zabezpieczone medycznie żelami schładzającymi i ewakuowane do wsi Obidowa. Tam czekał już zespół ratownictwa medycznego, który zabrał je do szpitala.

Co robić, gdy dziecko się poparzy?

  • Wezwij pomoc
  • Włóż dziecko do wanny i przez kilka minut polewaj letnią wodą
  • Podaj lek przeciwbólowy
  • Zdejmij zalane wrzątkiem ubranie dziecka, jednak jeśli przylega do skóry, nie odrywaj
Zobacz także: Dziecko poparzone wodą z węża ogrodowego
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(20)
Syf
9 miesięcy temu
A odszkodowanie dostanie to dziecko ? Czy jak zwykle ? Do paki za narażenie życia i zdrowia dziecka
Jab
9 miesięcy temu
Mój syn popatrzył się w podobnym wieku. Ja siedziałam po drugiej stronie stołu a nad nim stały dwie babcie z tym, ze jedną zawidła wyobraźnia. Byłam z nim tydzień w szpitalu, bo jeszcze to karmiłam( i to mu sporo pomogło) A potem chodziliśmy na zmianę opatrunki A po drodze zachodzilismy do mojej koleżanki która miała nieco młodszą córkę. Raz , gdy przyszliśmy była Inna nasza znajoma i wyczułam, ze zapadła kłopotliwe cisza po naszym przyjściu. Póżniej tą trzecią zeznał, ze właśnie koleżanka zdziwiła się jak mogłam niedopilnować... A po tygodniu przebiegła do po radę, bo to samo spotkało jej córkę. Wypadki chodzą pi ludziach o nie zawsze da się im zapobiec mimo najlepszych chęci i zaufania do niby doświadczonych osób
Medyk
9 miesięcy temu
Dziecko samo nie przyniosło wrzątku.Bezmyślna osoba doprowadziła do tego,że dzieciątko zostało poparzone i tak strasznie cierpi.
Jagna
9 miesięcy temu
Nieuwaga rodziców .
Jagna
9 miesięcy temu
14 miesięczne dziecko samo się niepoparzy .
niebd
9 miesięcy temu
Biedny maluszek. Pewnie teraz będzie skazany na życie z bliznami. Wiem, jak to jest, choć blizny mam z innego powodu. Strasznie to siada na psychikę. Oby rodzice poczuwali się do jak największej korekty tych bizn, gdy dziecko będzie już na tyle duże.
Tatataahhh
9 miesięcy temu
Wystarczy że inny klient niechcący wylał gorącą herbatę bo się potknął i nieszczęście gotowe... Nieszczęście może zdażyć się dosłownie wszedzie... w domu, w restauracji nawet w szpitalu. Wiele nie trzeba. Łatwo za to oceniać tych opiekunów choć nie wiadomo co się tak naprawdę stało.
Jaco
9 miesięcy temu
Bidulek, maluszek Trzymamy kciuki!!!!. Będzie dobrze. Młodziutka skórka szybko się naprawi!
Mko
9 miesięcy temu
Poprzenia dzieci to zawsze wina opiekunów. Często kiedyś przykrywano stoł serwera albo ceratą, a szklanke z wrzątkiem przesuwano by dziecko nie mogło sięgnąć. Za to mogło pociągnąć serwete i dramat gotowy. Wyobraźnia się kłania.
DANA
9 miesięcy temu
Chyba zdjac szybko ubranie zanim przylgnie do skory to pierwsza rzecz a nie ostatnia.
Adas
9 miesięcy temu
Jak już o czymś piszecie to piszcie od początku do końca. Co się stało, że tak małe dziecko zostało tak strasznie poparzone?
megilub
9 miesięcy temu
z takim dzieckiem, to sie siedzi w domu...tam jest wszystko na miejscu
Yyyy
9 miesięcy temu
Samo się poparzyło czy ktoś zostawił ten wrzątek przy dzieciach oczy w okół.głowy a gdzie rodzice tego dziecka ?
miki
9 miesięcy temu
dobrze dopilnowane było ;)
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić