Dramat w szpitalu. Uderzył roczne dziecko w twarz. Powód szokuje

W Szpitalu Butler Memorial w Butler w stanie Pensylwania doszło do ataku. Do rocznego malucha zbliżył się Elijah Flick-Geibel, po czym uderzył dziecko w twarz. Wcześniej nie rozmawiał ani z ofiarą, ani jego matką. Powód, jaki podał policji, zmroził wszystkich.

19-latek niespodziewanie podszedł do rocznego malucha, po czym uderzył go w twarz (zdjęcie ilustracyjne) 19-latek niespodziewanie podszedł do rocznego malucha, po czym uderzył go w twarz (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images

Elijah Flick-Geibel porusza się na wózku inwalidzkim. 19-latek właśnie zmierzał na oddział pilnej opieki behawioralnej, gdy nagle zatrzymał się, zbliżył do przypadkowej matki z dzieckiem i wymierzył mu cios w twarz.

Uderzył roczne dziecko w twarz. Powód zszokował nie tylko matkę ofiary

W chwili ataku na malucha w pomieszczeniu byli obecni nie tylko matka i dziecko, lecz także członek personelu szpitalnego. Mimo że nie widział samego uderzenia, usłyszał niepokojące dźwięki, a następnie krzyk opiekunki malucha.

Kiedy się odwrócił, usłyszał "klapnięcie" i krzyk kobiety: "uderzył moje dziecko" – relacjonował jeden ze śledczych (New York Post).

Zobacz też: Dziecko na kwarantannie. Czy rodzic też musi zostać w domu? „To jest pewien paradoks”

Matka ofiary już wcześniej zauważyła, że Elijah Flick-Geibel uważnie przypatruje się dziecku. Ponieważ ją to zaniepokoiło, czym prędzej wyszła z sali segregacji, zabierając ze sobą malucha. 19-latek ruszył jednak za obojgiem do sąsiedniej sali i tam przypuścił atak.

Personel szpitala natychmiast wezwał na miejsce policję. W rozmowie z funkcjonariuszami Elijah Flick-Geibel zdradził powód, dla którego zdecydował się zaatakować malucha. Oświadczył, że słyszał głos, który kazał mu skrzywdzić dziecko, aby w nagrodę dostać się do nieba.

Elijah Flick-Geibel usłyszał zarzuty napaści na dziecko, napaści prostej oraz zakłócania porządku. Według ustaleń New York Post mimo ich przedstawienia 19-latek nie został jeszcze aresztowany.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach