Dramatyczny widok przed mundialem w Meksyku. Nauczyciele wyszli na ulice
Na dwa dni przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata 2026 w Meksyku przez ulice stolicy przeszły tysiące protestujących nauczycieli. Władze podjęły dodatkowe środki bezpieczeństwa, obawiając się zakłóceń podczas jednego z największych wydarzeń sportowych na świecie.
We wtorek nauczyciele przemaszerowali ulicami Meksyku. Edukatorzy domagają się wyższych płac i zmian w przepisach emerytalnych. Protesty zwiększyły presję organizatorów przygotowujących się do inauguracji turnieju, która odbędzie się za dwa dni.
To największe w historii mistrzostwa świata, których współorganizatorami są Meksyk, USA i Kanada. W związku z napiętą sytuacją władze wzmocniły zabezpieczenia w stolicy.
W centrum miasta wokół budynków publicznych i sklepów ustawiono metalowe ogrodzenia, a do utrzymania porządku skierowano dodatkowe oddziały policji. Nauczyciele kontynuują protesty w rejonie placu Zócalo w stolicy, gdzie już w czwartek otwarta zostanie strefa kibica.
Według lokalnych mediów przed rozpoczęciem turnieju możliwe są również kolejne demonstracje organizowane przez związki zawodowe oraz rodziny osób uznawanych za zaginione.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.