"Dwutorowe działania" Rosji? To Putin może zrobić po ataku na Iran

Stany Zjednoczone zaatakowały Iran w celu zniszczenia kluczowych obiektów jądrowych. Rosja już skrytykowała działania Trumpa i stwierdziła, że rażąco naruszono prawo międzynarodowe. Jak dalej Rosja może się zachować? - Iran jest dla Rosji zbyt ważnym krajem - mówi "Faktowi" major Robert Cheda, oficer Agencji Wywiadu w stanie spoczynku.

Władmir Putin, prezydent Rosji.Władmir Putin, prezydent Rosji.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Mateusz Kaluga

Stany Zjednoczone zdecydowały się na atak na Iran w odpowiedzi na rosnące ambicje związane z programem atomowym tego kraju. Decyzja ta była wynikiem długotrwałych obaw o możliwość stworzenia przez Iran broni jądrowej.

Operacja została przeprowadzona przez bombowce typu B-2. Celem były trzy kluczowe obiekty jądrowe: Fordow, Natanz i Isfahan. Atak rozpoczął się o godzinie 00:40 czasu polskiego i zakończył się sukcesem - poinformował Donald Trump.

Atak USA na Iran spotkał się z różnorodnymi reakcjami na arenie międzynarodowej. Rosyjskie MSZ wydało komunikat. Atak nazwano "nieodpowiedzialną decyzją" rażąco naruszająco prawo międzynarodowe. Jakie Rosja może zająć stanowisko w sprawie wojny?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zuchwały napad na Gubałówce. Bankomaty wyleciały w powietrze

Pod płaszczykiem pomocy amerykańskiej będzie pomagała Iranowi w taki sposób, w jaki uzna dla siebie za dogodny. Iran jest dla Rosji zbyt ważnym krajem - mówi "Faktowi" major Robert Cheda, oficer Agencji Wywiadu w stanie spoczynku.

Mjr Cheda w rozmowie z portalem podkreślił, że Iran jest członkiem "osi zła", której Rosja jest promotorem. Ekspert ocenia, że Moskwa będzie prowadzić "dwutorowe działania".

- "Targowanie się" w sprawach Ukrainy z Waszyngtonem w zamian za oficjalne nakłanianie strony irańskiej do rozmów z Amerykanami, ale pod tym będzie szła pomoc dla Iranu. Bezustanna na tyle, na ile Rosję na to stać - przewiduje major w rozmowie z "Faktem".

Był oficer Agencji Wywiadu mówi, że jeśli Ameryka pozwoli Rosji na dalsze ataki na Ukrainę, wtedy Rosja przestanie pomagać Iranowi. Ostrzega, że w sprawie amerykańsko-irańskiej może pojawić się wątek Chin, które są odbiorcą ropy z Iranu.

Chiny mają bardzo silne wpływy w Pakistanie i jeśli Pakistan mówił w kategoriach teoretycznych o na przykład przekazaniu bomby atomowej Iranowi, jakby zaszła taka potrzeba, to Chiny muszą się co najmniej odwracać tyłem i tego nie zauważać. Albo dają przyzwolenie - mówi Robert Cheda w rozmowie z "Faktem".
Wybrane dla Ciebie
BMW na oblodzonej drodze. Komentarz zbędny. Oto finał
BMW na oblodzonej drodze. Komentarz zbędny. Oto finał
Tyson i Trump walczą z otyłością Amerykanów. "To największa walka w moim życiu"
Tyson i Trump walczą z otyłością Amerykanów. "To największa walka w moim życiu"
Ile wiesz o pierwszych cywilizacjach? Wszystkie hasła odkryje tylko mistrz
Ile wiesz o pierwszych cywilizacjach? Wszystkie hasła odkryje tylko mistrz
Inwazja Polaków na pączki. Podano liczby
Inwazja Polaków na pączki. Podano liczby
Oto cele Putina. Wymienił cztery kraje
Oto cele Putina. Wymienił cztery kraje
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Bolało go gardło. Druzgocąca diagnoza Filipa
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Wyrzucił sztabki złota do śmietnika. Jest finał sprawy
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2