"Dymek" na przystanku skończył się rozróbą. Zatrzymany dostał drgawek
Strażnicy miejscy z Katowic udowodnili krewkiemu mężczyźnie, że nie ma ich zgody na "ataki kierowane wobec funkcjonariuszy". Zaczęło się od niepozornej interwencji we wtorek w nocy w pobliżu przystanku "Graniczna".
Źródło zdjęć: © Facebook