Dyskryminacja w łódzkiej saunie? Mężczyźni wchodzą na końcu

Najpierw panie, potem pary. Łódzki aquapark zmienił regulamin dla użytkowników i użytkowniczek sauny i wywołał tym burzę. Mężczyźni pytają: "Co z równouprawnieniem?". - Dyskryminacja kobiet nie wzbudzałaby takich emocji - uważa socjolożka w rozmowie z "Dziennikiem Łódzkim".

kolejkaGrzegorz Micha�owskiAquapark Fala, basen, k�pielisko, kolejkaDyskryminacja w łódzkiej saunie. Mężczyźni wchodzą na końcu
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Grzegorz Micha�owski

Łódzki aquapark Fala z początkiem listopada wprowadził nowy regulamin. Na ceremonie saunowe pierwszeństwo wejścia otrzymały kobiety, następnie pary mieszane, a w ostatniej kolejności samotni mężczyźni. Wprowadzenie nowych zasad przedstawiciele obiektu wyjaśnili następująco:

Ceremonie naparzań stały się bardzo popularne i cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Podjęliśmy więc decyzję, aby w pierwszej kolejności na ceremonie wchodziły Panie, następnie Panie z partnerami i dalej Panowie - piszą w specjalnym oświadczeniu.

Pracownicy aquaparku tłumaczą także, że od lat pracowali nad tym, aby kobiety w saunach czuły się bardziej komfortowo i bez skrępowania mogły korzystać z proponowanych przez nich usług. Powołali się także na zasady ogólnie przyjęte w Polsce:

Stosujemy się do ogólnie przyjętych zasad savoir-vivre, obowiązujących w naszej kulturze według reguły: "Panie mają pierwszeństwo przed Panami".

Nowy regulamin nie przeszedł jednak bez echa. Najgłośniej komentują go mężczyźni, którzy wprowadzonymi przez basen regulacjami czują się poszkodowani. "Gdzie równouprawnienie?" - pytają.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Homofobia w szkole. Jak reagować na dyskryminację?

Izabela Desperak, łódzka socjolożka i działaczka na rzecz praw kobiet w rozmowie z lokalnym dziennikiem ocenia, że regulamin saun wzbudza tak duże emocje, bo potencjalna dyskryminacja dotyka mężczyzn. Potwierdza to jeden z komentujących:

Zawsze w sytuacji kiedy w saunie kobiet jest kilka, padają bardzo niewybredne, często wręcz wulgarne żarty ze strony "stałych bywalców" lub tych co lubią nazywać się "stara gwardią" - zauważa.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia