Dziennikarka nie odpuściła policjantom. Teraz sama jest podejrzana

Policjanci mszczą się na dziennikarce? Takie pytanie można sobie zadać, kiedy czyta się historię dziennikarki "Gazety Pomorskiej" oraz portalu chełmno.naszemiasto. Pani Monika Smól w maju miała zdać relację z meczu Chojniczanki z Arką Gdynia. Kiedy ruszyła do samochodu - zatrzymał ją policjant. I zaczęły się problemy.

Pani Monika pracuje w mediach od 20 lat i nigdy wcześniej nie była obiektem fizycznej interwencji policjiPani Monika pracuje w mediach od 20 lat i nigdy wcześniej nie była obiektem fizycznej interwencji policji
Źródło zdjęć: © Facebook | Monika Smól

Pani Monika wybrała jedyną drogę, którą dziennikarze mogli się dostać do i wydostać z budynku medialnego przy stadionie. Ulica była zamknięta, ale tylko dla samochodów. Dziennikarka miała po drodze minąć kilku policjantów.

Już była przy bramie ulicy, na której zaparkowała samochód, kiedy spostrzegła, że wymachując policyjną pałką, pędzi w jej stronę z krzykiem jeden z funkcjonariuszy. Oświadczył jej, że "nie może tu być".

Nie czekał, aż wykonam ruch, zaczął mnie popychać, co było niebezpieczne, bo na nogach miałam wysokie szpilki. Sytuacja była groteskowa, bo ten funkcjonariusz nie umiał mi odpowiedzieć na pytanie: gdzie mam się udać. Prosiłam, żeby przestał mnie szarpać, bo znam przecież język polski i rozumiem co mówi - relacjonowała pani Monika.

Starszy policjant "przekazał" dziennikarkę młodszemu, żeby zaprowadził ją "dalej".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Przed meczem takiej odwagi nie ma". Bezlitosna reakcja na incydent w Otwocku

Ostatecznie przesunęliśmy się kawałek. Nie przeprowadzono mnie jednak w bezpieczne miejsce - za mur, czy bramę. Staliśmy bez celu na chodniku przy ulicy, którą za chwilę przejeżdżali kibice Arki - mówiła pani Monika.

Po przejechaniu kibiców spytała czy może iść do auta. Poprosiła policjanta, żeby się przedstawił, bo chciała złożyć skargę.

Policjant stwierdził, że nie musi się przedstawiać, bo nie podjął wobec mnie interwencji, a poza tym niczego nie widział - mówiła.

Ostatecznie napisała skargę do komendanta powiatowego KPP w Chojnicach i wystąpiła do komendanta Straży Miejskiej w Chojnicach o zabezpieczenie miejskiego monitoringu.

Prokuratura umarza sprawę, dziennikarka staje się podejrzana

Sprawę przejęła Prokuratura Rejonowa w Chojnicach, a następnie prokuratura w Słupsku. Ta ją umorzył, twierdząc że zarzuty dziennikarki to jej "subiektywne odczucie".

Pani Monika, przy udziale pełnomocnika, odwołała się zatem do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku i dostała wezwanie, do stawienia się w chojnickiej komendzie. W charakterze... podejrzanej. Podstawa? Artykuł 65a kodeksu wykroczeń, czyli celowe niewykonanie poleceń policjanta.

Policja dopatrzyła się złamania przepisów, choć na miejscu nikt Moniki nie spisał, ani nawet nie pouczył. Przez ponad 3 miesiące policjanci wykroczenia się nie dopatrzyli - podkreślają jej redakcyjni koledzy.

"Gazeta Pomorska" podkreśla, że kilka dni przed publikacją artykułu zwróciła się z pytaniami w tej sprawie do Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku i do komendanta w Chojnicach, ale nie otrzymała odpowiedzi.

Wybrane dla Ciebie
Domen Prevc z nagrodą Skok Roku 2025
Domen Prevc z nagrodą Skok Roku 2025
Buffalo Sabres świętują dziesiąte zwycięstwo z rzędu w NHL
Buffalo Sabres świętują dziesiąte zwycięstwo z rzędu w NHL
Polscy kierowcy gotowi na wyzwania Rajdu Dakar 2026
Polscy kierowcy gotowi na wyzwania Rajdu Dakar 2026
To może obudzić najgroźniejsze wulkany świata. Naukowcy alarmują
To może obudzić najgroźniejsze wulkany świata. Naukowcy alarmują
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra