Dziewczyna leżała nieprzytomna. Doberman nie dał do niej podejść

Dzielnicowi z Gdańska udzielili pomocy ratownikom medycznym, którzy w mieszkaniu nie mogli podejść do nieprzytomnej 23-latki, ponieważ dostępu do kobiety bronił... pies rasy doberman. Życie i zdrowie kobiety było zagrożone i liczyła się każda sekunda.

.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Policjanci w trakcie służby spotykają się z różnymi sytuacjami, kiedy trzeba działać błyskawicznie, gdyż liczy się każda sekunda, aby uratować ludzkie życie. Tak było w przypadku prośby o udzielenie wsparcia ratownikom medycznym, którzy przyjechali do jednego z mieszkań Brzeźnie, by ratować nieprzytomną kobietę.

23-letnia mieszkanka Gdańska bardzo źle się poczuła, postanowiła poprosić o pomoc i telefonicznie skontaktowała się z dyspozytorem Centrum Powiadamiania Ratunkowego. W międzyczasie kobieta straciła przytomność.

Pies nie pozwolił ratownikom podejść do nieprzytomnej

Ratownicy medyczni przyjechali do mieszkania 23-letniej gdańszczanki. Nie mogli jednak do niej podejść, ponieważ dostępu do pacjentki bronił pies rasy doberman. Wierny czworonóg nie pozwalał, by nieznane osoby zbliżyły się do jego opiekunki i utrudniał rozpoczęcie akcji ratowniczej.

Ratownicy poprosili o wsparcie policjantów. Na miejsce przyjechali mł.asp. Zygmunt Piątkowski i sierż. sztab. Emil Marchewka - dzielnicowi z komisariatu w Nowym Porcie, którzy wiedzieli, że w tej sytuacji ważna jest każda sekunda. Sierż. sztab. Emil Marchewka jako pierwszy wszedł do mieszkania i osłaniając rękę bluzą służbową, zaczął iść w stronę dobermana. Drugi z dzielnicowych cały czas ubezpieczał kolegę i szedł za nim.

Postawa policjanta oraz to, że cały czas próbował uspokoić zwierzę, ostatecznie spowodowały, że pies wycofał się i wszedł do pokoju, do którego dzielnicowy zamknął drzwi - relacjonuje policja.

W ten sposób umożliwił ratownikom dostęp do kobiety, którzy natychmiast przystąpili do czynności ratowniczych. W tym czasie policjant, korzystając z telefonu komórkowego kobiety, zadzwonił do matki nieprzytomnej 23-latki, poinformował o zdarzeniu i dowiedział się, jakie problemy zdrowotne ma kobieta.

23-letnia gdańszczanka została zabrana do szpitala. Do czasu przyjazdu matki kobiety, policjanci zaopatrzyli psa w karmę oraz wodę, a także zamknęli i zabezpieczyli mieszkanie gdańszczanki.

Niestabilny rynek paliw. "Te ceny zostaną z nami na dłużej"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"