"Dzisiejsza młodzież". Zdjęcie z autobusu. Pasażer wpadł w furię
Czytelniczka o2.pl z Torunia opisała sytuację, która miała miejsce w autobusie linii ZT5. Jeden z nastoletnich pasażerów położył na siedzeniu buty, nie przejmując się współtowarzyszami podróży. - Ubłocone adidasy, nogi na siedzeniu. W końcu jeden z pasażerów wpadł w furię i pogonił chłopaka - opisała zdarzenie kobieta, która zrobiła zdjęcie nóg na miejscu dla pasażera.
Firmy zarządzające komunikacją miejską w różnych miastach w Polsce wielokrotnie podkreślają, że trzymanie nóg na miejscach dla pasażerów jest zabronione. Mimo to nie brakuje "zmęczonych" osób, które kładą buty na siedzeniu, brudząc je i powodując zdenerwowanie innych podróżnych.
Tak było w Toruniu. Czytelniczka o2.pl podróżowała w godzinach porannych autobusem linii nr ZT5. Kobieta opisuje, że w pewnym momencie do pojazdu komunikacji miejskiej wsiadł nastolatek. Usiadł naprzeciwko pasażerki i położył nogi na siedzeniu.
Ubłocone adidasy, nogi na siedzeniu. Całe siedzenie brudne. Nie krępował się innymi. Słuchawki na uszach. Nic go nie obchodziło - opisuje kobieta w rozmowie z o2.pl.
W pewnym momencie ostro zareagował jadący autobusem mężczyzna. Czytelniczka o2.pl wskazuje, że pasażer zdecydowanie upomniał nastolatka, który speszył się i wysiadł z autobusu.
W końcu jeden z pasażerów wpadł w furię i pogonił chłopaka. Powiedział mu, że to nie chlewnia. Chłopak się speszył i wysiadł z autobusu. Nie rozumiem takiego zachowania. Gdzie są rodzice? - opisuje sytuację czytelniczka o2.pl.
Kobieta zdążyła zrobić zdjęcie nóg nastolatka. Widać na nim brudne buty, których podeszwa znajduje się na siedzeniu.
Pasażer, który usiadłby na takim miejscu, z pewnością miałby zaraz brudne spodnie. Czy taka jest dzisiejsza młodzież? - pyta kobieta.