Najważniejsze informacje
- Wręczenie książki Zełenskiemu przez Nawrockiego uznano za symboliczny, prowokacyjny gest.
- Eksperci zauważają pogorszenie stosunków polsko-ukraińskich po tym wydarzeniu.
- Decyzja o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu spotkała się z reakcją ukraińskich polityków.
Wręczony prezent i jego znaczenie w relacjach polsko-ukraińskich
Gość programu "Debata polityczna" Jerzy Stępień zauważył, że przekazanie Zełenskiemu książki na temat zbrodni wołyńskiej nie było przypadkowe, a gest ten miał "pewne zadanie symboliczne". W jego opinii, prezydent Nawrocki działał w sposób wyrachowany, konsultując się ze swoimi doradcami i oczekując określonej odpowiedzi od władz Ukrainy.
Jak stwierdził Stępień: "To była prowokacja, która się udała". Podobnie komentują ten fakt inni rozmówcy programu, którzy wskazują, że konsekwencje są widoczne dziś w relacjach między Polską a Ukrainą.
Zełenski reaguje na gest polskich władz
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do sytuacji, potwierdzając, że rzeczywiście otrzymał od Nawrockiego publikację poświęconą tragedii wołyńskiej podczas ich pierwszego spotkania w Polsce.
Przyjechałem do niego, a jego prezentem dla mnie przy powitaniu była książka o tragedii wołyńskiej. Nigdy o tym nie mówiłem. Nie mówiłem o tym ludziom. Spokojnie z tym żyłem. Teraz mówię o tym otwarcie, ponieważ podejmuje działania, które uważam za niewłaściwe - przyznał Zełenski.
Spór wokół Orderu Orła Białego i pogłębiający się kryzys
Napięcie między Polską a Ukrainą wzrosło po tym, jak Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA". W odpowiedzi, prezydent Nawrocki podjął decyzję o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego, tłumacząc, że "nie jest to działanie wymierzone przeciwko narodowi ukraińskiemu" oraz nie zmienia kierunku wsparcia dla Ukrainy w wojnie z Rosją. W odpowiedzi na decyzję polskich władz, także przedstawiciele Ukrainy – w tym byli prezydenci – zrezygnowali z polskich odznaczeń.
Perspektywa ekspertów na przyszłość relacji
Jak podkreślił Jerzy Stępień w programie cytowanym przez PolsatNews, prowokacyjny gest miał dalekosiężne skutki, zarówno dla Polski, jak i dla całej Europy. Jego zdaniem, decyzje dotyczące tego typu symbolicznych działań muszą być podejmowane rozważnie, ponieważ mogą prowadzić do trwałych konsekwencji na arenie międzynarodowej. Eksperci dodają, że obecne napięcia są odczuwalne w relacjach dwustronnych i mają wpływ na współpracę polityczną oraz społeczną między Polską a Ukrainą.