Najważniejsze informacje
- Magdalena Prochot-Miętus udostępniła zdjęcie po pogrzebie męża.
- Uroczystości pożegnalne odbyły się w Dzianiszu z udziałem wielu sportowców.
- Rodzina apeluje o poszanowanie prywatności i powstrzymanie się od spekulacji na temat śmierci Grzegorza Miętusa.
Skoki narciarskie żegnają reprezentanta Polski
Grzegorz Miętus zmarł nagle 4 lipca 2026 r. w wieku 33 lat. Ostatnie pożegnanie odbyło się cztery dni później w Dzianiszu, z udziałem rodziny, przyjaciół oraz przedstawicieli polskich skoków, w tym Kamila Stocha i Dawida Kubackiego. Na czele konduktu żałobnego stanęła żona sportowca oraz dwaj ich synowie. Trzymali w dłoniach właśnie białe róże.
Podczas ceremonii żałobnej jednym z najbardziej poruszających momentów było odczytanie listu przez Magdalenę Prochot-Miętus. Jak podaje "Gazeta Krakowska", zwróciła się do męża słowami o wspólnych synach i obietnicą, że będzie opowiadać mu o ich dorastaniu. Szczególny wydźwięk miała wypowiedź: – Nie tak miało być – której wszyscy zgromadzeni wysłuchali w pełnej skupienia ciszy.
Symboliczne zdjęcie i apel o prywatność
Tuż po pogrzebie na instagramowym profilu Magdaleny Prochot-Miętus pojawiło się czarno-białe zdjęcie czterech białych róż leżących na drewnianej powierzchni. Publikacja nie była opatrzona żadnym opisem, co tylko podkreśliło jej wymiar symboliczny i intymny charakter.
Wcześniej wdowa wyraziła prośbę do mediów oraz internautów o powstrzymanie się od spekulacji w sprawie śmierci męża.
Apelujemy o zaprzestanie rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji, domysłów i krzywdzących komentarzy. Prosimy media o odpowiedzialność i rzetelność, a wszystkich użytkowników internetu o powstrzymanie się od komentowania i spekulowania na temat przyczyn śmierci - napisała na Instagramie.
Kim był Grzegorz Miętus?
Grzegorz Miętus przez lata uchodził za jednego z najbardziej utalentowanych polskich skoczków swojego pokolenia. W dorobku miał brązowy medal mistrzostw świata juniorów z 2009 r. oraz udział w konkursach Pucharu Świata. Po niespodziewanym zakończeniu kariery sportowej w 2016 r. rozpoczął pracę jako trener m.in. w AZS Zakopane. W ostatnich latach pełnił funkcję trenera bazowego kadry juniorów Polskiego Związku Narciarskiego.