Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Śmigłowce, błyskawiczna operacja i obraz, który obiegł świat: aresztowanie Nicolása Maduro w samym sercu Caracas miało być dowodem amerykańskiej potęgi. Eksperci Council on Foreign Relations studzą jednak emocje — pokaz siły militarnej nie oznacza jeszcze, że los Wenezueli został przesądzony.
Najważniejsze informacje
- Eksperci Council on Foreign Relations oceniają zatrzymanie Maduro jako sukces taktyczny bez gwarancji trwałej zmiany.
- Analitycy wskazują na brak "dnia następnego”, marginalizację opozycji i koncentrację na ropie.
- PAP relacjonuje, że CFR porównuje sytuację do złożonych konfliktów z udziałem milicji i lojalistów.
Po zatrzymaniu Nicolása Maduro w Caracas przez siły USA eksperci nowojorskiego Council on Foreign Relations studzą emocje. Cytowany przez Polską Agencję Prasową, think tank zwraca uwagę, że fizyczne usunięcie lidera reżimu nie oznacza automatycznej demokratyzacji. Brak spójnego planu politycznego i rozproszenie siły na miejscu mogą, ich zdaniem, wydłużyć okres niepewności.
Według CFR realna władza wciąż spoczywa w rękach lojalistów, wojska i aparatu bezpieczeństwa, których struktury są osłabione i skorumpowane. Shannon K. O’Neil podkreśla, że państwo nie ma dziś monopolu na przemoc, obok armii działają colectivos i grupy partyzanckie.
Chaos w Wenezueli. Mieszkańcy szturmują supermarkety
To nie koniec, lecz początek nowych wyzwań dla Wenezueli i tych, którzy chcą przywrócenia demokracji - zaznacza O’Neil.
Kluczowym wyzwaniem pozostaje pozycja demokratycznej opozycji. CFR wskazuje, że choć cieszy się ona poparciem większości społeczeństwa, jej liderzy, prezydent-elekt Edmundo González i noblistka María Corina Machado, przebywają poza krajem. Bez realnej kontroli nad terytorium i jasnego wsparcia USA nawet ich powrót nie gwarantuje przejęcia rządów.
Spór o strategię USA i „dzień następny”
Elliott Abrams krytykuje sygnały z Waszyngtonu, w tym gotowość do rozmów z wiceprezydent Delcy Rodríguez. - Jeśli Stany Zjednoczone będą rozmawiać z resztkami reżimu, katastrofa jest pewna — ostrzega Abrams, dodając, że tylko jednoznaczne wsparcie legalnie wybranego przywództwa może otworzyć drogę do transformacji. Max Boot przestrzega z kolei przed powtórką z Iraku i Libii.
Sukces taktyczny nie musi przełożyć się na zyski strategiczne - mówi.
Roxanna Vigil zwraca uwagę, że administracja USA koncentruje się na odbudowie sektora naftowego. Jej zdaniem brak zapowiedzi wyborów i marginalizowanie Machady to odejście od demokratycznych aspiracji Wenezuelczyków.
Bez jasnej mapy drogowej dla demokracji Stany Zjednoczone rozpoczynają otwartą, długotrwałą obecność skoncentrowaną głównie na ropie — argumentuje Vigil, wskazując ryzyko większej niestabilności i presji migracyjnej w regionie.
CFR zastrzega, że publikacja wyraża wyłącznie opinie autorów. Relację z Nowego Jorku przekazała Polska Agencja Prasowa, podkreślając, iż taktyczny sukces w Caracas nie przesądza o kierunku przemian w Wenezueli.
Źródło: PAP