Eksperymenty na nietoperzach w Wuhan. Na jaw wyszły nowe fakty

Laboratorium w Wuhan przeprowadzało eksperymenty z koronawirusami na nietoperzach z jaskiń, w których prawdopodobnie powstała choroba znana jako COVID-19. Badania odbywały się kilkanaście miesięcy przed pierwszym przypadkiem COVID-19, a grant Chińczycy chcieli pozyskać ze Stanów Zjednoczonych.

Naukowcy z Wuhan chcieli uwolnić koronawirusy nietoperzom Naukowcy z Wuhan chcieli uwolnić koronawirusy nietoperzom
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2020 Bloomberg Finance LP

Laboratorium w centrum kontroli pandemicznej w Wuhan badało nietoperze jaskiniowe, które zdaniem naukowców są pierwotnym źródłem epidemii. Według doniesień amerykańskich mediów, chińscy naukowcy chcieli genetycznie zmodyfikować koronawirusy, które były potencjalnie niebezpieczne dla ludzi, a następnie przeprowadzić eksperymenty na żywych nietoperzach — informuje "The Telegraph".

Badania odbywały się 18 miesięcy przed pierwszymi przypadkami COVID-19

Badania odbywały się jeszcze około 18 miesięcy przed pojawieniem się pierwszych przypadków COVID-19, a pieniądze na nie Chińczycy chcieli pozyskać od Departamentu Obrony USA. Resort odrzucił jednak propozycję finansowania projektu.

Naukowcy z Instytutu Wirusologii Wuhan planowali genetycznie zmodyfikować koronawirusy. Celem badań była ocena ryzyka koronawirusów, praca nad sposobami zapobiegania epidemiom, a nawet szczepienie nietoperzy przeciwko wirusowi.

14 mln dolarów na badania

Propozycja finansowanie badań została przedstawiona przez EcoHealth Alliance z siedzibą w Nowym Jorku — organizację non-profit kierowaną przez brytyjskiego naukowca Petera Daszaka. Poproszono stronę amerykańską o 14 milionów dolarów na realizację projektu. Ale prośba została odrzucona w obawie przed "możliwym utworzeniem bardziej chorobotwórczego wirusa".

Oczywiste jest, że proponowany projekt kierowany przez Petera Daszaka mógł narazić lokalne społeczności na ryzyko – można przeczytać w oficjalnych dokumentach amerykańskiego resortu obrony.

Szczegóły propozycji zostały ujawnione przez Drastic Research, grupę międzynarodowych naukowców badających genezę pandemii. Grupa zakwestionowała, czy badania – w szczególności próby zmodyfikowania wirusa, aby uczynić go bardziej zakaźnym dla ludzi – nadal są kontynuowane, biorąc pod uwagę teorię, że COVID-19 rozprzestrzenił się z laboratorium w Wuhan.

Wirus powstał w laboratorium?

Amerykańskie źródła rządowe podały, że choć opinie naukowców wskazują, że wirus został po raz pierwszy przeniesiony na ludzi na rynku w Wuhan, wypadek w laboratorium w chińskim mieście "nie jest już przesądzony". Według niezweryfikowanej teorii naukowcy instytutu mogli zostać zakażeni po kontakcie z krwią zwierząt zakażonych wirusem, a następnie zarazić członków lokalnej społeczności.

Wcześniejsze badania w laboratorium w Wuhan również odbywały się dzięki grantowi z USA. Dotacja w wysokości 3,1 miliona dolarów została przyznana na okres pięciu lat między 2014 a 2019 rokiem.

Minister Niedzielski nie poradził sobie z pandemią COVID-19? Lekarz komentuje wyniki badania

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy