Fotograf postrzelony w głowę w Los Angeles. Uchwycił to na zdjęciu

Podczas zamieszek w Los Angeles, fotoreporter amerykańskiego portalu "New York Post" Toby Canham został postrzelony gumową kulą przez policję. Mężczyzna dokumentował starcia między funkcjonariuszami a protestującymi. Kulę udało mu się uchwycić na zdjęciu.

Toby Canham postrzelony w LA.Toby Canham postrzelony w LA.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Toby Canham, fotoreporter pracujący dla "New York Post", został postrzelony w głowę gumową kulą przez funkcjonariusza policji podczas zamieszek w Los Angeles. Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem, gdy Canham filmował starcia na autostradzie 101 - donosi "NYPost".

Canham, który miał na sobie identyfikator prasowy, został trafiony w czoło z odległości około 100 metrów. W wyniku postrzału upadł na ziemię, co zostało zarejestrowane na jego nagraniu. Fotoreporter, który wcześniej służył w armii brytyjskiej, spędził następny dzień w szpitalu z powodu bólu szyi i urazu kręgosłupa. Jak twierdzi, w miejscu w którym stał, był jedyny, dlatego mógł być "łatwym celem".

Przed postrzałem, w pobliżu Canhama eksplodował granat hukowy, a odłamki uszkodziły jego ubranie. Wkrótce potem, gdy ktoś rzucił w stronę policji butelką z płynem, Canham zaczął nagrywać, co doprowadziło do oddania strzałów przez funkcjonariusza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Oberwanie chmury. Drogi były nieprzejezdne, a ludzie uciekali do sklepów

To prawdziwy wstyd. Nie było żadnego uzasadnienia, żeby wycelować we mnie karabin i nacisnąć spust, więc szczerze mówiąc, jestem trochę wkurzony - cytuje "NY Post" Canhama.

Canham został postrzelony przez funkcjonariuszy policji tego samego dnia, kiedy australijska reporterka. Kobieta relacjonowała zamieszki na żywo, w nią również została wycelowana gumowa kula.

Zamieszki w Los Angeles były odpowiedzią na działania służb przeciwko nielegalnym migrantom. Tysiące protestujących zablokowało autostradę, a niektórzy podpalali samochody. W odpowiedzi na eskalację przemocy, do miasta skierowano dodatkowe siły wojskowe.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Odkrycie japońskich naukowców. To zwiększa ryzyko aż 12 nowotworów
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
Tragedia w Belgii. Nie żyje 34-latek z Polski
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
17-latek wpadł pod pociąg. Chciał tylko pomóc. Dramat
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Co kot "czyta" z człowieka? Behawiorystka wyjaśnia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki