"Gapowicze" na statkach. Egzotyczne gady wylądowały w Europie
Nietypowi "pasażerowie" zawitali do portu w belgijskiej Antwerpii - zielony legwan i pyton skalny przybyli na statkach towarowych z Karaibów i Afryki. Zwierzęta, które znalazły się tam zupełnie przypadkowo, obecnie pozostają pod opieką ekspertów, gdzie przechodzą badania.
Najważniejsze informacje
- Zielony legwan przybył z Karaibów, pyton skalny z Afryki.
- Zwierzęta pozostaną w ośrodku SOS Reptiel.
- Odesłanie gadów jest zbyt kosztowne i ryzykowne.
Niespodziewane odkrycie w belgijskim porcie
W porcie w Antwerpii doszło do nietypowej interwencji. Na pokładach statków towarowych przypływających z Karaibów i Afryki odkryto egzotyczne gady – zielonego legwana i pytona skalnego. Zwierzęta znalazły się tam przypadkowo, jako nieproszony "ładunek" - poinformował belgijski nadawca VRT.
Choć teoretycznie możliwe byłoby odesłanie gadów do ich krajów pochodzenia, wiązałoby się to z dużymi kosztami oraz ryzykiem przenoszenia chorób. Dlatego zarówno legwan, jak i pyton trafiły pod opiekę ośrodka SOS Reptiel w Ichtegem.
Pracownicy ośrodka zaznaczają, że takie przypadki zdarzają się kilka razy w roku. Egzotyczne zwierzęta często przybywają do Belgii przypadkowo, podróżując na statkach towarowych. Ich przyjęcie wymaga specjalnych zezwoleń, a odesłanie jest praktycznie niemożliwe ze względu na międzynarodowe przepisy dotyczące transportu zwierząt.
Specjaliści podkreślają, że zielony legwan jest gatunkiem obcym nawet dla Martyniki, skąd pochodził, więc nie mógłby zostać bezpiecznie wypuszczony na wolność. Młody pyton skalny również potrzebuje opieki i badań weterynaryjnych, dlatego pozostanie pod stałą kontrolą ekspertów.
Oba gady są w dobrym stanie zdrowia. Legwan najprawdopodobniej przygotowuje się do składania jaj, a pyton przechodzi szczegółowe badania. Na razie oba zwierzęta pozostaną na stałe w belgijskim ośrodku SOS Reptiel.