Goły awanturnik w Kłodzku. Uderzył kobietę i uszkodził dwa samochody

W poniedziałek bliżej nieznany mężczyzna z Kłodzka wszczął awanturę w lokalnym salonie fryzjerskim. Następnie pobił przebywającą tam kobietę, rozebrał się do naga i uszkodził dwa samochody na pobliskiej ulicy. Krewkiego golasa musiała uspokajać policja, ostatecznie wylądował w szpitalu.

policja kontrola drogowa radiowózGoły awanturnik w Kłodzku. Uderzył kobietę i uszkodził dwa samochody — po czym zabrało go pogotowie
Źródło zdjęć: © Policja

Mieszkańcy Kłodzka, którzy w poniedziałek (25 marca) około godziny 18 przebywali w okolicach ul. Łużyckiej, przeżyli chwile grozy. Agresywny mężczyzna wtargnął do jednego z salonów fryzjerskich i tam zaczął się awanturować.

Według relacji świadków awanturnik wybiegł z salonu i swoją agresję skierował w stronę zaparkowanych nieopodal samochodów. Jak ustalili dziennikarze portalu klodzko24.eu "po wyjściu z lokalu (mężczyzna - przyp. red.) uszkodził dwa auta i pobił przypadkową kobietę".

Na tym jednak nie koniec karygodnego zachowania awanturnika. Po zajściu w salonie fryzjerskim, pobiciu kobiety i uszkodzeniu dwóch samochodów mężczyzna postanowił się rozebrać. Całkiem nagi położył się na ulicy. I tak doczekał przyjazdu patrolu lokalnej policji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nie chciał wpuścić służb do mieszkania. Odkrycie w piwnicy pogrążyło 49-latka

Zadzwoniliśmy do Oficera Prasowego Komendanta Powiatowego Policji w Kłodzku. Ustaliliśmy ostateczny przebieg zdarzenia. Okazało się, że mężczyzna rzeczywiście rozpoczął swój atak u fryzjera.

Mężczyzna przebywał w salonie fryzjerskim, tzw. barber shopie. Tam uderzył jedną z pracownic. Następnie wyszedł z salonu. I uszkodził dwa samochody. Przybyli w sprawie interwencji policjanci stwierdzili, że mężczyźnie potrzebna jest pomoc medyczna. Na miejsce został wezwany zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala - powiedział młodszy aspirant Tobiasz Fąfara.

W związku z tym zapytaliśmy, czy mężczyzna został zatrzymany? I czy zostały lub zastaną postawione mu jakieś zarzuty?

Na ten moment nie zostały postawiony mu żadne zarzuty. W tej chwili możemy mówić o naruszeniu nietykalności cielesnej. Ten pan będzie odpowiadał za uszkodzenie samochodów - zakończył młodszy aspirant Tobiasz Fąfara.
Wybrane dla Ciebie
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach