Groźny incydent polskiego helikoptera. "Załoga poczuła nagłe szarpnięcie"

Wieczorem, 23 kwietnia Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o niebezpiecznym incydencie na Lubelszyźnie, do którego doszło w godzinach popołudniowych. Helikopter Mi-2 podczas lotu szkoleniowego zerwał linię wysokiego napięcia.

źródło zdjęcia: http://www.mon.gov.pl/pl/galeria/3901Niebezpieczny incydent podczas ćwiczeń wojskowych. źródło zdjęcia: http://www.mon.gov.pl/pl/galeria/3901
Źródło zdjęć: © MON | MON
Adam Dąbrowski

Do incydentu doszło podczas lotu szkoleniowego w rejonie miejscowości Okrzeja pod Łukowem w województwie lubelskim. Jak podaje Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, podczas realizacji lotu szkolnego z podchorążym V roku Lotniczej Akademii Wojskowej, helikopter zerwał linię energetyczną niskiego napięcia:

Podczas dolotu na lądowisko, załoga poczuła nagłe szarpnięcie śmigłowcem. Bezpośrednio po zdarzeniu dowódca załogi, zgodnie z procedurą, podjął decyzję o przerwaniu zadania i powrocie na lotnisko 41BLSz - czytamy w komunikacie prasowym udostępnionym na stronie 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polska w zasięgu rażenia Rosji. Wojskowy wskazuje, co bardziej zagraża

Lot odbywał się śmigłowcem Mi-2, należącym do 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie. To wielozadaniowy lekki helikopter, który został opracowany w latach 60. w ZSRR. Był również produkowany na licencji w Polsce, Chinach, Czechosłowacji i innych krajach.

Mimo że Mi-2 był popularnym helikopterem w swoim czasie, obecnie większość z nich została wycofana z eksploatacji i zastąpiona nowszymi modelami. Jednakże wciąż można spotkać kilka egzemplarzy Mi-2, które są używane do różnych celów, w tym do zadań cywilnych, szkoleń wojskowych oraz jako helikoptery ratownicze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

CZAR PRL * KULTOWY ŚMIGŁOWIEC MI-2

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze - lądowanie maszyny przebiegło bez zakłóceń.

Teraz - jak czytamy w komunikacie - zgodnie z obowiązującymi w takich przypadkach procedurami okoliczności i przyczyny zdarzenia wyjaśni Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.

Wybrane dla Ciebie
Kryły się w lesie. Odnaleźli ślady zapomnianego miasta
Kryły się w lesie. Odnaleźli ślady zapomnianego miasta
W Rosji nie ma prądu. Miasto ucierpiało po atakach
W Rosji nie ma prądu. Miasto ucierpiało po atakach
Nielegalnie wjechał do lasu. Straż Leśna nie miała wyjścia
Nielegalnie wjechał do lasu. Straż Leśna nie miała wyjścia
Płonie rosyjska rafineria. Celny atak ukraińskich sił zbrojnych
Płonie rosyjska rafineria. Celny atak ukraińskich sił zbrojnych
Polska olimpijka wierzy w moc talizmanu. "Przechodzi z pokolenia na pokolenie"
Polska olimpijka wierzy w moc talizmanu. "Przechodzi z pokolenia na pokolenie"
Masz tę roślinę w ogrodzie? Od 2027 r. trafi na listę zakazanych
Masz tę roślinę w ogrodzie? Od 2027 r. trafi na listę zakazanych
Polskie glony na ISS zaskoczyły naukowców. Wyraźne zmiany
Polskie glony na ISS zaskoczyły naukowców. Wyraźne zmiany
Śmierć 14-latki. Tragedia w centrum miasta
Śmierć 14-latki. Tragedia w centrum miasta
Mark Zuckerberg przed sądem. Nie zgadza się ze stawianymi zarzutami
Mark Zuckerberg przed sądem. Nie zgadza się ze stawianymi zarzutami
Mróz i śnieg wracają. Nawet -15 st. C w nocy
Mróz i śnieg wracają. Nawet -15 st. C w nocy
Mężczyzna w czapce przyłapany. Wstyd, jak się zachował
Mężczyzna w czapce przyłapany. Wstyd, jak się zachował
Watykan odmawia udziału w "Radzie Pokoju". "Są punkty budzące wątpliwości"
Watykan odmawia udziału w "Radzie Pokoju". "Są punkty budzące wątpliwości"