Grzebowisko zarażonych ptaków koło Ciechanowa. Zaledwie 450 m od zabudowań

W Zawadach Dworskich koło Ciechanowa powstaje grzebowisko ptaków, które padły z powodu ptasiej grypy. "Cmentarzysko" jest zlokalizowane zaledwie 450 m od zabudowań. W nocy z piątku na sobotę przybył pierwszy transport martwego drobiu. Okoliczni mieszkańcy protestują.

GreGrzebowisko ptaków powstaje w Zawadach Dworskich. Mieszkańcy protestują.
Źródło zdjęć: © Facebook

Wysoce zjadliwa ptasia grypa przenosi się na coraz większe obszary kraju. W miejscach, gdzie występują ogniska wirusa, nakazywany jest masowy ubój drobiu. Martwe ptaki są następnie grzebane lub utylizowane.

Ptasia grypa. Protesty przeciwko grzebowisku

Grzebowisko dla ptaków powstało m.in. w miejscowości Zawady Dworskie w gminie Gołymin-Ośrodek. Mają tam trafiać martwe ptaki z całego regionu. Jak informuje portal "CiechanówInaczej", grzebowisko utworzono na prywatnej działce, zaledwie kilkaset metrów od pierwszych zabudowań.

Pierwsze ciężarówki z drobiem w eskorcie policji dotarły tam w piątek w nocy. Przeciwni "cmentarzysku" mieszkańcy zebrali się na miejscu, by zablokować transport.

Blokada przebiegła pomyślnie i drób nie trafił do grzebowiska. Decyzją sanepidu martwe zwierzęta ostatecznie zostały przetransportowane do zakładu utylizacyjnego. Protestujący jednak będą musieli za swoje działania ponieść prawne konsekwencje.

W nocy staraliśmy się blokować transporty drobiu i udało się, ale wiele osób zostało wylegitymowanych, zostały sporządzone wnioski do sądu, a wobec części będą prowadzone dalsze czynności. Ludzie obawiają się o własną hodowlę oraz uprawy – napisał jeden z mieszkańców lokalnemu portalowi Pułtusk24.pl

Grzebowisko w Zawadach zajmuje ok. 4-hektarowy obszar i ma ok. 7 m głębokości. Jak dowiedzieli się dziennikarze "CiechanówInaczej", właściciel działki legalnie zarejestrował działalność po otrzymaniu pozytywnej opinii m.in. z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Okoliczni mieszkańcy twierdzą jednak, że grozi to zanieczyszczaniem wód gruntowych, a co za tym idzie pól i łąk.

Wybrane dla Ciebie
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Kozienice. Ksiądz zdefraudował miliony. Usłyszał zarzuty
Kozienice. Ksiądz zdefraudował miliony. Usłyszał zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców