Henryk Kania jest ścigany listem gończym. Prokuratura poszukuje mężczyzny

Prokuratura regionalna w Krakowie potwierdziła, że były szef Zakładów Mięsnych Henryk Kania jest oficjalnie poszukiwany. List gończy wydano już w marcu, a w kwietniu sprawa została przejęta przez Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Za Henrykiem Kanią wysłano list gończy. Mężczyzna jest poszukiwany na terenie Polski. Jeśli złapie go policja, zostanie zatrzymany w areszcie.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Mężczyzna jest na razie poszukiwany w Polsce. Jeśli zostanie złapany przez policję to zostanie zatrzymany w areszcie. Henryk Kania przebywał dotychczas "w domu za granicą", gdzie mieszkał i miał mieć nawet status rezydenta.

Prowadzący zakłady Mięsne Henryka Kani są podejrzewani o wymienianie się 5,5 tysiącami pustych faktur ze swoją spółką zależną, Rubin Energy. Ich łączna wartość miała wynosić ponad 740 mln zł. Podejrzewane są również wyłudzenia zwrotu podatku VAT na kwotę blisko 28 mln zł. Zarząd spółki miał również narazić Skarb Państwa na straty ponad 40 mln zł w latach 2016-2019.

Henryk Kania jest ścigany listem gończym. Prokuratura poszukuje mężczyzny

W 2003 roku Henryk Kania objął miejsce swojego ojca w Zakładach Mięsnych Henryka Kanii. Wyroby mięsne trafiły do sieci sklepów Biedronka - spółka sponsorowała drużyny piłkarskie, miała na swoim koncie pięć zakładów, które zatrudniały ok. 2 tysięcy osób. W 2014 roku Henryk Kania oddał swoją posadę prezesa Grzegorzowi M., którego aresztowano we wrześniu.

Henryk Kania wrócił na stanowisko prezesa w czerwcu 2019 roku. Kilka miesięcy później media poinformowały, że prezes zniknął. Twierdzono, że Kania ukrywa się w Stanach Zjednoczonych czy Wyspach Karaibskich.

W 2019 roku Zakłady Mięsne Henryka Kani zanotowały 865,94 mln zł straty netto wobec 27,14 mln zł zysku w tym samym okresie rok wcześniej. X Wydział Gospodarczy sądu rejonowego w Katowicach prowadzi obecnie postępowanie w sprawie ogłoszenia upadłości zakładów.

Zobacz także: Ponad 3 promile we krwi. Kierowcy grozi więzienie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"