Holandia wspiera Ukrainę. Przekażą rekordową kwotę na zakup broni

Holandia przeznaczyła dodatkowe 250 mln euro na zakup broni amerykańskiej dla Ukrainy. Wsparcie to część większej strategii NATO w ramach programu PURL.

WWołodymyr Zełenski
Źródło zdjęć: © PAP | Victor Kovalchuk
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Holandia przekaże 250 mln euro na zakup amerykańskiej broni dla Ukrainy.
  • Celem jest szybkie dostarczenie Ukrainie niezbędnych środków obrony.
  • Program PURL pozwala na finansowanie zakupów z amerykańskich zasobów.

Minister obrony Holandii, Ruben Brekelmans, ogłosił w Brukseli przekazanie kolejnych 250 mln euro na zakup amerykańskiej broni dla Ukrainy. Decyzja ta jest odpowiedzią na wzmożone ataki lotnicze ze strony Rosji, które dotkliwie uderzają w ukraińską infrastrukturę.

Program PURL w praktyce

Środki przeznaczone przez Holandię pochodzą z programu PURL, umożliwiającego krajom NATO finansowanie zakupów broni z amerykańskich zasobów. To właśnie takie wsparcie uważa się za kluczowe dla błyskawicznej pomocy Ukrainie, która pilnie potrzebuje m.in. rakiet obrony powietrznej i samolotów F-16.

"Nie pasujemy do wizji USA". Czaputowicz o problemie Polski w Ukrainie

Holandia nie działała samotnie. Minister spraw zagranicznych Polski, Radosław Sikorski, zapowiedział dodatkowe 100 mln dolarów na wsparcie Ukrainy z tego samego programu. To pokazuje, jak ważna jest koordynacja działań w obliczu wojny.

Sankcje i negocjacje

Ruben Brekelmans podkreślił także konieczność dalszych nacisków na Rosję poprzez sankcje i zamrożenie rosyjskich aktywów. Wyłącznie w ten sposób można wymusić ustępstwa na Kremlu. Mimo że UE nie była obecna przy negocjacjach na Florydzie, Brekelmans zapewnił o ciągłej koordynacji działań z USA i Ukrainą.

Postawa Holandii i innych państw NATO w tej kwestii pokazuje silne zobowiązanie wobec Ukrainy. Kluczowe będzie, aby wszyscy uczestnicy programów wsparcia pozostali zjednoczeni wobec narastającego konfliktu.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2