Incydent w ambasadzie Chin w Tokio. Jest protest

Chiny złożyły "stanowczy protest" po tym, gdy osoba podająca się za czynnego oficera japońskich Sił Samoobrony wspięła się we wtorek na mur i wdarła na teren ambasady ChRL w Tokio — poinformował rzecznik MSZ Lin Jian, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Lin Jian Lin Jian
Źródło zdjęć: © Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Chińskie MSZ złożyło stanowczy protest po wtargnięciu na teren ambasady w Tokio.
  • Japońska policja zatrzymała mężczyznę; na miejscu znaleziono nóż, nikt nie ucierpiał.
  • Pekin domaga się rzetelnego śledztwa i surowych konsekwencji, wskazując na napięcia w relacjach z Tokio.

Chińskie ministerstwo spraw zagranicznych ogłosiło w Pekinie, że złożyło stanowczy protest po wtargnięciu na teren ambasady ChRL w Tokio. Incydent miał miejsce we wtorek rano czasu lokalnego. Według przekazu strony chińskiej na teren placówki wszedł mężczyzna, który wcześniej wspiął się na mur. Osoba miała podawać się za czynnego oficera japońskich Sił Samoobrony. Lin Jian ocenił, że doszło do siłowego włamania i poważnego naruszenia konwencji wiedeńskiej, zapowiadając oczekiwanie na rzetelne śledztwo oraz surowe ukaranie winnego przez władze Japonii.

Osobnik przyznał, że jego działania były nielegalne i groził zabiciem chińskiego personelu dyplomatycznego w tak zwanym imieniu Boga – powiedział Lin podczas briefingu.

Chiny kontra USA. Czy będzie wojna? "Na coś się szykują. Kupują złoto nieoficjalnymi drogami"

Japoński nadawca NHK przekazał, że na miejscu znaleziono nóż, ale żaden z pracowników ambasady nie odniósł obrażeń. Departament policji metropolitalnej zatrzymał mężczyznę i przesłuchuje go w związku z zajściem. Ministerstwo obrony stwierdziło, że "na razie nie ma szczegółowych informacji i trwa weryfikacja faktów".

Napięcia Chiny–Japonia a incydent w ambasadzie

Lin Jian powiązał zajście z szerszym kontekstem politycznym. Według niego zdarzenie dowodzi szerzenia się w Japonii "nowego militaryzmu" i ujawnia "głęboko zakorzeniony, zgubny wpływ błędnej polityki rządu japońskiego" w kluczowych kwestiach dwustronnych.

W tle pozostają napięte relacje Pekin–Tokio, które – jak przypomina PAP – zaostrzyły się po wypowiedziach premierki Sanae Takaichi o możliwym użyciu japońskich wojsk w przypadku konfliktu o Tajwan. Po tamtych deklaracjach Chiny wprowadziły restrykcje handlowe i ograniczyły połączenia lotnicze do Japonii, a także wydały ostrzeżenia dla podróżnych.

Wybrane dla Ciebie
Schwytali dwóch Rosjan. Ujawnili kulisy
Schwytali dwóch Rosjan. Ujawnili kulisy
Szokujące sceny na lotnisku w San Francisco. "To jest nieamerykańskie"
Szokujące sceny na lotnisku w San Francisco. "To jest nieamerykańskie"
Kiedy sadzić dalie? Zaznacz w kalendarzu taką datę
Kiedy sadzić dalie? Zaznacz w kalendarzu taką datę
Hiszpańskie media: Przyjaźń z Trumpem bardziej szkodzi niż pomaga
Hiszpańskie media: Przyjaźń z Trumpem bardziej szkodzi niż pomaga
"Nie sposób uwierzyć". Pożegnali tenora. Wpis ściska za serce
"Nie sposób uwierzyć". Pożegnali tenora. Wpis ściska za serce
Tragiczny wypadek we wrocławskim zoo. Nie żyje Sam
Tragiczny wypadek we wrocławskim zoo. Nie żyje Sam
Utrudnienia między Otwockiem a Falenicą. Paraliż linii kolejowej nr 7
Utrudnienia między Otwockiem a Falenicą. Paraliż linii kolejowej nr 7
Incydent na kolei. Przyjechała policja. Przebadali maszynistów
Incydent na kolei. Przyjechała policja. Przebadali maszynistów
Tam zginął Janusz Ratajczak. Nazywają ją "drogą śmierci"
Tam zginął Janusz Ratajczak. Nazywają ją "drogą śmierci"
Bez kurtki i butów. 3-latek sam na ulicy. Oto co zastali w domu
Bez kurtki i butów. 3-latek sam na ulicy. Oto co zastali w domu
Pilne! Zaginęła 20-letnia Alicja. Rozpaczliwy apel rodziny
Pilne! Zaginęła 20-letnia Alicja. Rozpaczliwy apel rodziny
Rosjanin zatrzymany w Ukrainie. Tajna misja przerwana
Rosjanin zatrzymany w Ukrainie. Tajna misja przerwana