Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

Indie. Tysiące osób złamały obostrzenia. Opłakiwano świętego konia

28
Podziel się:

Tysiące ludzi wyszło na ulice w indyjskim stanie Karnataka, aby pożegnać świętego konia. Zwierzę miało w ich imieniu walczyć o zakończenie pandemii COVID-19. Koń był poświęcony lokalnemu bóstwu.

Indie. Tysiące osób złamały obostrzenia. Opłakiwano świętego konia
Mieszkańcy Indii uczestniczyli masowo w ceremonii pożegnalnej boskiego konia (Twitter)

Niecodzienna sytuacja miała miejsce w sobotę w miejscowości Maradimath w zachodnich Indiach. Mieszkańcy tłumnie wyszli na ulice, aby oddać hołd boskiemu zwierzęciu. Całkowicie zignorowali przy tym koronawirusowe obostrzenia.

Nie żyje święty koń. Mieszkańcy tłumnie wylegli na ulice

Koń był związany z lokalnymi wierzeniami. Zwierzę mogło swobodnie paść się w wiosce. Kapłani i wierni modlili się przez jego wstawiennictwo do boga Shri Kadasiddeshwara, aby uwolnił świat od koronawirusa.

Koń niespodziewanie zdechł w piątek. Następnego dnia mieszkańcy wylegli na ulice, aby opłakiwać święte zwierzę i uczestniczyć w ceremonii jego kremacji. Została ona poprowadzona przez lokalnego kapłana Sri Pawadeszwara Swamiego.

Surowa decyzja władz. Wszystkich skierowano na kwarantannę domową

Łamanie koronawirusowych obostrzeń nie uszło jednak uwadze lokalnych urzędników. Wszyscy mieszkańcy miejscowości zostali skierowani na kwarantannę. Mają pozostać w domach do czasu przeprowadzenia testu na obecność COVID-19.

Indie zmagają się z rosnącą liczbą przypadków koronawirusa. W samym stanie Karnataka w ciągu ostatniej doby odnotowano 25 979 nowych infekcji i 626 zgonów spowodowanych COVID-19.

Obejrzyj także: Koronawirus w Indiach. Przerażający widok setek grobów na plaży

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(28)
zonk
2 lata temu
widocznie nie miał już siły wysłuchiwać tych modłów
Tak samo
2 lata temu
U nas się modlą do nieboszczyka na patyku.
heini
2 lata temu
A bez konia to już modlić się nie da???no to mają,co chcieli,czyli pogrzeb konia,a teraz będzie ich...
Redemptorysta
2 lata temu
A wystarczyło się pomodlić u rydzyka.
Dr0
2 lata temu
Widać są ciemni nie tylko z karnacji
mikołaj
2 lata temu
Sami się narażają na to że zachorują bo koń jest ważniejszy od zdrowia a później płaczą że umierają przez covida i chcą aby IM pomagać tylko po co !!!
Adam N 1973
2 lata temu
Indie to praktycznie osobny kontynent. Hindusi przez stulecia byli ciemiężeni i najeżdżani przez muzułmanów, i nie ulegli islamowi. Dopiero sprytna polityka tzw. "tolerancji" dynastii Wielkich Mogołów od 1595 r. sprawiła że islam w Indiach wyznaje obecnie ponad 20% społeczeństwa. Po prostu Mogołowie zamiast przemocą narzucać islam i ryzykować klęskę i wypędzenie z Indii, postanowili do sprawy podejść od strony demografii, i wspierać wysoki przyrost naturalny wśród muzułmanów kosztem krajowców. To trochę podobne do tego co widzimy dzisiaj w Europie Zachodniej, gdzie wspiera się islamską imigrację oraz wysoki przyrost naturalny muzułmanów, także pod hasłem TOLERANCJI
Aska
2 lata temu
Mnie tam żadna wiara nie przeszkadza ,oczywiście jeśli NIE NAMAWIA DO ZŁEGO.Może niektórzy potrzebują w COŚ wierzyć,aby Ich życie miało SENS.Więc czemu nie ???Jeśli ludzie są szczęśliwi wierząc w konia,jeśli jest to ich punkt odniesienia w tych covidowych czasach,jeśli modląc się uważają że nie są BEZRADNI,że w ten sposób WALCZĄ z zarazą ,że coś ROBIĄ ...to komu to przeszkadza ?Szkoda mi Ich bo śmierć konia może być dla nich "dołująca" a i tak NIE MAJĄ LEKKO.
Jaki-taki
2 lata temu
Ciekawe ilu by wyszło pożegnać dajmy na to np. świętą 🦆
Michał
2 lata temu
Każda wiara to sekta
Robert
2 lata temu
to jest przykład co patologiczna ( KAŻDA !!! ) religia robi z ludźmi i ich umysłami.
Orion
2 lata temu
W chrześcijaństwie nie lepiej. Modlimy się do gipsowych figurek lub płócien pomalowanych. We wszystkich wierzeniach są jakieś absurdy
Horse fucker
2 lata temu
Kuń by się uśmiał, ale to ich wiara.Pewnie teraz startuje w wielkiej Pardubickiej
Robin
2 lata temu
Zabobon jak w Bananowej nad Wisłą. Najlepsza dla mnie nazwa: Sanktuarium MB Objawiającej Cudowny Medalik. Może za dwa stulecia coś się tutaj zmieni.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić