Irańska odezwa do Hezbollahu. Jest napis po arabsku
Irański reżim szuka sprzymierzeńców w świecie arabskim. Władze republiki islamskiej apelują o "jedność w zemście na USA i Izraelu" do wszystkich muzułmanów. - Witajcie, bracia! - taki wpis po arabsku skierowany do Hezbollahu opublikowała irańska agencja "Iran Military Monitor", wspierana przez reżim w Teheranie.
Iran kontynuuje ataki na amerykańskie bazy w krajach Zatoki Perskiej i Jordanii, w odpowiedzi na rozpoczęte w sobotę (28 lutego) uderzenie wspólnych sił izraelsko-amerykańskich. Wśród państw wciągniętych w konflikt jest m.in. Arabia Saudyjska, Bahrajn, Katar czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Jednocześnie reżim w Teheranie szuka sojuszników, którzy mogliby wspomóc Iran za zabicie Aliego Chameneiego, najwyższego przywódcy, który zginął w trakcie pierwszego dnia operacji na Bliskim Wschodzie. Wśród potencjalnych sprzymierzeńców wymienia się Liban i libański Hezbollah.
Członkowie tej organizacji islamistycznej już zapowiedzieli, że pomszczą śmierć Chameneiego.
Spełnimy nasz obowiązek. Stawimy czoła zbrodniczym krajom - napisali w mediach społecznościowych przedstawiciele Hezbollahu.
Przedstawiciele reżimu irańskiego zareagowali na zapewnienia władz Hezbollahu. Na powiązanym z Teheranem profilu agencji "Iran Military Monitor" pojawiła się odezwa do członków libańskiej organizacji terrorystycznej.
Witajcie bracia - napisali zwolennicy reżimu islamistycznego. Dodali też zdjęcie flagi Hezbollahu.
Izrael już zareagował na zapowiedzi ataków organizowanych przez Hezbollah. Izraelskie wojska zbombardowały pierwsze cele w Libanie.