Jacek Jaworek nigdzie nie uciekł? Zaskakujące ustalenia śledczych

Od wiadomości o śmierci Jacka Jaworka minęły już ponad dwa tygodnie. Mimo to śledczy wciąż usiłują rozwiązać wiele zawiłości związanych z samobójstwem mężczyzny oraz tym, co działo się z nim w ciągu trzech lat, kiedy ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Nie wykluczają, że przez ten czas przebywał w... rodzinnym domu, dokładnie tym, gdzie dokonał morderstwa brata i jego rodziny.

Prokuratura ustala, czy Jacek Jaworek mógł się ukrywać w rodzinnej miejscowościProkuratura ustala, czy Jacek Jaworek mógł się ukrywać w rodzinnej miejscowości
Źródło zdjęć: © Google Maps, Policja

Prokuratura już po raz kolejny pojawiła się w domu rodziny Jaworków w Borowcach. Przeszukanie trwało kilka godzin. Śledczy przyznają, że szukają śladów samego Jacka Jaworka oraz tego, kto mógł mu przez trzy lata pomagać w ukrywaniu się.

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie prowadzi odrębne postępowanie dotyczące utrudniania śledztwa przeciwko Jackowi J., poprzez ukrywanie sprawcy zabójstwa w Borowcach w 2021 r. Przestępstwo takie jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat - wyznał prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, cytowany przez "Fakt".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 01.08

Ciało Jacka Jaworka odkryto 19 lipca w Dąbrowie Zielonej, w odległości kilku kilometrów od rodzinnego domu. Zaraz po tym śledczy przeszukali zarówno pomieszczenia, jak i pojazdy należące zarówno do rodziny jak i znajomych - kogokolwiek, kto mógł mieć coś wspólnego z tą sprawą.

Najciemniej pod latarnią? Śledczy sprawdzają, czy Jaworek nie ukrywał się w Borowcach

Wciąż nie ma odpowiedzi na to, jak ukrywający się przez trzy lata Jacek Jaworek nagle znalazł się w Dąbrowie Zielonej i kto pomagał mu przez te wszystkie lata?

Od razu cień podejrzenia padł na siostrę Jaworków, Annę. To ona przebywała w domu, w którym wychowywała się z nieżyjącymi już braćmi. Jednak od razu po ucieczce Jaworka, została ona zbadana wariografem. Jej zeznania wykluczyły, jakoby miała pomagać Jackowi Jaworkowi.

Jak donosi "Fakt", zwłoki bratobójcy były czyste, co wskazywało na to, że mężczyzna przez czas swojego ukrywania się, miał dostęp do wody. Eksperci nie wykluczają, że jednym z miejsc, które mogło mu służyć za kryjówkę, był właśnie dom w Borowcach.

Nie możemy tego wykluczyć, że Jacek Jaworek ukrywał się w tym domu. Policja idzie po własnych śladach, czyli zaczyna czytać akta od nowa szukając nowych tropów. Tak się robi w sytuacji, gdy pojawia się jakiś przełomowy monet w śledztwie. Samobójcza śmierć Jacka Jaworka sprawiła, że na nowo trzeba odczytać akta. Być może teraz, w nowej sytuacji, pewne ustalenia w śledztwie nabierają nowego znaczenia. Tak postępuje policja na całym świecie, ta metodologia niczym nie zaskakuje – mówi w rozmowie z "Faktem" Arkadiusz Andała, były oficer policji i właściciel agencji detektywistycznej.

Ekspert przyznaje, że symboliczne pożegnanie się ze światem, odwiedzanie grobów bliskich oraz rodzinnych stron, to zachowania charakterystyczne dla samobójców.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok