Jasło. Tak wyglądała "hodowla kotów rasowych". Piekło 140 zwierząt

OTOZ Animals zajęło się sprawą pseudohodowli z Jasła. 140 kotów w domu pełnym odchodów, wychudzone, schorowane i zarobaczone. By przeżyły, potrzebne są tysiące złotych na leczenie.

jasłoKoty odebrane z pseudohodowli z Jasła.
Źródło zdjęć: © OTOZ Animals

O pseudohodowlach w Polsce mówi się coraz częściej. Sprzedawcy przedstawiają zwierzęta jako rasowe, ale w o wiele niższej cenie, niż te z certyfikowanych hodowli. Swoim klientom spotkania proponują zazwyczaj "w połowie drogi" lub poza samą "hodowlą". Koty z Jasła to przykład tego, co może dziać się za drzwiami domów takich sprzedawców zwierząt.

Interwencja miała miejsce we wrześniu. Wolontariusze trzykrotnie musieli sprawdzać dom. Hodowcy mieszkali w nim z ponad setką kotów. Wszystko było w odchodach a na odór skarżyli się nawet sąsiedzi.

To, co zobaczyłyśmy, będzie w nas siedziało jeszcze długo… Koty były wszędzie, a ich odchody znajdowały się w całym w domu, począwszy od podłogi w piwnicy, przez pościel w sypialni, na poddaszu skończywszy - relacjonuje OTOZ Animals Krosno.
Właścicielka hodowli wraz z córką szarpały nas i policjantów, jedna z naszych inspektorek została podrapana i kopnięta, inna uderzona w głowę. W naszą oraz asystujących nam policjantów stronę leciały bluzgi i wyzwiska jak z rynsztoka. Jedna z Pań usiłując wyprowadzić nas z równowagi przechylała się niebezpiecznie przez barierkę balkonu i nieustannie nas prowokowała, obrażała, jednocześnie nagrywając wszystko telefonem. Kocięta w najgorszym stanie zostały ukryte w szafie! - czytamy w relacji inspektorów

Zabrane koty były w tragicznym stanie, potrzebowały natychmiastowej pomocy weterynaryjnej. Zapchlone, brudne, zarobaczone. Miały zaropiałe oczy, a niektóre nie były w stanie się już nawet wypróżniać. Kilku nie udało się już uratować.

OTOZ Animals z Krosna sprawę przekazało w ręce prokuratury. Zwierzęta, którym udało się przeżyć, trafiły do domów tymczasowych, gdzie mają zapewnioną odpowiednią opiekę. Jak donosi "Gazeta Wyborcza" właściciela pseudohodowli odgrażała się wolontariuszom, dlatego miejsce pobytu kotów pozostanie tajemnicą.

Niestety wiele z nich wciąż potrzebuje leczenia. Wstępnie na diagnostykę, leczenie i lecznicę potrzebne jest 100 tys. zł. Koty wesprzeć można TUTAJ.

Śmierć 30-latki z Pszczyny. Poruszający komentarz Nowackiej

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Tragedia w USA. Jeden błąd kosztował 18-latkę życie
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Wszedł do śmietnika. Wyniósł pełne wory. Pokazał kwotę vouchera
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży