Jackowski: "Wtedy wszystko runie". Ostatnio, gdy tak mówił, to się stało

Jasnowidz Jackowski wiele razy przepowiadał już przyszłość, która się sprawdziła. Teraz nie ma dla Polaków dobrych wieści. Źle ma się zacząć robić od kwietnia, a prawdziwy, zdaniem Jackowskiego, koszmar czeka nas w lipcu.

jackowskiJasnowidz Jackowski.
Źródło zdjęć: © YouTube

Jasnowidz Jackowski znany jest w całej Polsce. Wielokrotnie przepowiadał przyszłość naszemu krajowi. Zasłynął też dzięki swojej pomocy w sprawach osób zaginionych. Zdarzało się dzięki jego wizjom rozwiązać trudne sprawy.

W tym roku czeka nas bardzo poważny krach ekonomiczny. Zaplanowany, ale prawdziwy - powiedział na wstępie znany jasnowidz.

O kryzysie Jackowski mówił już w 2007 roku. Mówił wtedy o tym, że trudny okres nastąpi we wrześniu 2008 roku. I tak właśnie się stało. Dziś twierdzi, że czekający nas kryzys jest zaplanowany. Przełom nastąpić ma w lipcu, choć jasnowidz zastrzega, że może stać się to też w innym okresie bieżącego roku.

Mamy czas zarazy. Czas ten też jest przedkonfliktowy. Trzymam się swoich tez, z tego wszystkiego wyniknie konflikt - mówił Jackowski.

Konflikt zdaniem jasnowidza nie będzie efektem stopniowego działania. Mówi on, że "jednego dnia wszystko runie". Mają spaść wartości dolara, euro i funta. Katastrofa ekonomiczna, zdaniem Jackowskiego, ma uderzyć w cały świat.

To jest dalszy etap tego dziwnego czasu, który zapowiadałem w 2019 roku. Nie twierdzę, że się nie mylę. Jeśli będziecie widzieli, że w kwietniu politycy zaczną mówić o trudnościach, o ekonomii, przygotujcie się na lipiec, albo od lipca na niedługi czas, bo to uderzy. Warto na ten dziwny i trudny czas przygotować się - ostrzega jasnowidz.

Jackowski sugeruje również, że przywódcy wielu państw o zbliżającym się kryzysie wiedzą. Trudny ekonomicznie czas ma połączyć się z kryzysem spowodowanym koronawirusem. Sam jasnowidz utrzymuje, że nadejście kryzysu poczuł niedawno.

Paszporty covidowe. UE pracuje nad własnym systemem. Horban: "znakomity pomysł"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu