"Jezu!". Jeleń zaatakował dziecko w drodze do Morskiego Oka

Chwile grozy przeżyli turyści idący do Morskiego Oka. Wszystko przez jelenia, który niespodziewanie zaatakował dziecko. Do sieci trafiło nagranie.

Jeleń zaatakował dziecko na drodze do Morskiego Oka Jeleń zaatakował dziecko na drodze do Morskiego Oka
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons, Facebook

O sprawie poinformował portal tatromaniak.pl. W drodze do Morskiego Oka po raz kolejny doszło do kontrowersyjnej sytuacji z turystami w roli głównej.

Pomimo zakazu turyści nagminnie starają się nawiązać kontakt ze zwierzętami podczas drogi do Morskiego Oka. Przyzwyczajone do obecności człowieka stworzenia podchodzą do głównej drogi i liczą na otrzymanie jedzenia. Tym razem pewien mały turysta miał pozować z jeleniem do zdjęcia. Niestety sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Dzikie zwierzę nagle zaatakowało chłopca porożem. Tym razem skończyło się na strachu i krzykach przerażonego otoczenia. "Jezu" - krzyknął jeden ze świadków, gdy jeleń zaatakował dziecko. Chłopcu na szczęście nic się nie stało, ale gdyby jeleń miał rozwinięte poroże, mogłoby się to skończyć dużo gorzej.

To kolejna niepokojąca sytuacja w drodze do Morskiego Oka. Ostatnio turyści podczas chwili odpoczynku drażnili jelenia, który się do nich zbliżył. Wokół zwierzęcia ustawiła się grupa osób, która stanowiła rozbawioną publikę dla tej przykrej sceny.

Podchodzenie do dzikich zwierząt jest w Tatrach zakazane. Turyści nie powinni się do nich zbliżać ani tym bardziej dokarmiać. Niestety zakaz ten jest przez nich nagminnie łamany. O przestrzeganie zasad od dawna apeluje Tatrzański Park Narodowy.

Dzikie zwierzę, nawet tak oswojone z ludźmi jak ten jeleń zawsze może się zachować w sposób nieprzewidywalny, na przykład kiedy się czegoś przestraszy lub zdenerwuje. Może wtedy świadomie lub niechcący zrobić krzywdę człowiekowi – powiedział portalowi tatromaniak.pl Jan Krzeptowski Sabała, przewodnik i edukator Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Polscy żołnierze szukają rodziców 13-letniego Afgańczyka

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem