Tak wygląda pas startowy po katastrofie F-16 w Radomiu. Jest zdjęcie

Podczas czwartkowych treningów w Radomiu myśliwiec F-16, pilotowany przez majora Macieja Krakowiana, runął na ziemię. Pilot zginął na miejscu. Choć w internecie pojawiły się zdjęcia zniszczonego pasa startowego, wielu internautów podkreśla, że wobec takiej tragedii materialne straty schodzą na dalszy plan.

Maciej Krakowian zginął w katastrofie samolotu F-16Maciej Krakowian zginął w katastrofie samolotu F-16
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP | Paweł Supernak, Sebastian Włodek
Malwina Witkowska

W czwartek wieczorem, podczas przygotowań do Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show w Radomiu, doszło do dramatycznego zdarzenia. Myśliwiec F-16, pilotowany przez doświadczonego majora Macieja Krakowiana, runął na ziemię i stanął w płomieniach. Niestety, pilot zginął na miejscu.

Na facebookowym profilu Lotniska RDO Radom opublikowano fotografię wykonaną z lotu ptaka, przedstawiającą pas startowy po tragicznym wypadku. Na obrazie wyraźnie widoczne są rozległe uszkodzenia nawierzchni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Takie pokazy to normalne szkolenie". Płk Pawlak o katastrofie F-16

Tak wygląda pas startowy po wypadku F-16

Pod postem pojawiło się jednak wiele komentarzy użytkowników mediów społecznościowych, którzy zwracali uwagę, że w obliczu tragedii materialne straty schodzą na dalszy plan.

"Zginął człowiek i w obliczu takiej tragedii pas startowy to naprawdę najmniejszy problem. To się naprawi bez względu na to, ile to potrwa, a człowiekowi życia już nic nie zwróci"; "Pas startowy to jest nic zginął człowiek" - czytamy w komentarzach.

Sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która wszczęła śledztwo w kierunku spowodowania katastrofy w ruchu lotniczym skutkującej śmiercią. Jak poinformowano, zabezpieczono dokumentację dotyczącą samolotu i pilota, a także przesłuchano pierwszych świadków - w tym członków obsługi naziemnej bazy w Krzesinach.

Na miejscu odnaleziono również czarną skrzynkę F-16, która zostanie poddana szczegółowym badaniom. To właśnie jej dane mogą pomóc w ustaleniu przyczyn tragedii. Śmierć majora Macieja Krakowiana poruszyła środowisko wojskowe i cywilne. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele wpisów upamiętniających jego postać oraz wyrażających współczucie rodzinie i bliskim.

Zdjęcie zobaczyć można TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie