Kierowca BMW wyszedł z zarośli. Wtedy wyszło, w jakim jest stanie

Policjanci z Opola Lubelskiego zostali wezwani do kolizji, w której udział wzięły dwa pojazdy marek Opel i BMW. Jak się okazało, kierowca drugiego z wymienionych samochodów postanowił salwować się ucieczką, ale jego stan 30-letniego mężczyzny nie pozwolił na skuteczne oddalenie się z miejsca zdarzenia.

Kierowca BMW, będący sprawcą kolizji, poniesie surową karęKierowca BMW, będący sprawcą kolizji, poniesie surową karę
Źródło zdjęć: © Policja | Policja Opole Lubelskie

22 sierpnia policjanci z Opola Lubelskiego otrzymali informację o zdarzeniu drogowym, do jakiego doszło w godzinach popołudniowych na drodze wojewódzkiej nr 747 w miejscowości Kolonia Łaziska.

Wezwanie dotyczyło kolizji dwóch pojazdów. Jak wynika z relacji kierowcy Opla, sprawcą zdarzenia był jadący z naprzeciwka kierowca BMW. Podczas wyprzedzania kolumny pojazdów uderzył on w jego samochód, a następnie odjechał zauważalnie zniszczonym samochodem z miejsca zdarzenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kolizja na skrzyżowaniu w Zielonej Górze. Wszystko nagrała kamera

To była nieudana wycieczka kierowcy BMW

Ucieczka trwała jednak zaledwie kilka kilometrów. W pewnym momencie kierowca BMW porzucił swój samochód na drodze i oddalił się pieszo w nieokreślonym kierunku. Tuż po dotarciu mundurowych na miejsce zdarzenia z zarośli wyłonił się 30-letni kierowca BMW.

Jego niestandardowe zachowanie zdecydowanie nie uszło uwadze policjantów. Funkcjonariusze natychmiast wyczuli od niego woń alkoholu, a te podejrzenia potwierdziło badanie wykonane z wykorzystaniem alkomatu. Urządzenie wskazało wartość 3 promili w organizmie 30-latka.

Na szczęście w zdarzeniu nie było osób poszkodowanych mimo faktu, że 45-letni kierowca Opla podróżował z dwójką pasażerów. Obydwa pojazdy mają jednak znaczące uszkodzenia.

30-latka czekają poważne konsekwencje

Wiele wskazuje na to, że 30-letniego kierowcę BMW czekają spore kłopoty. Mężczyzna będzie odpowiadał za ten czyn przed sądem, gdzie grozi mu surowa kara. 30-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, a także zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata.

Kierowca BMW dostanie także po kieszeni - z pewnością otrzyma on wysoką grzywnę, a także zostanie zobowiązany do zapłaty nawiązki na rzecz Funduszu Sprawiedliwości w wysokości od 5 do nawet 50 tysięcy złotych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una
Aresztowano urzędnika w Korei Północnej. Obraził Kim Dzong Una