Kierowca nie wytrzymał. Aż zrobił im zdjęcie. "Proszę o reakcję"

Pan Robert, pracujący jako kierowca autobusu w Warszawskim Transporcie Publicznym, postanowił nagłośnić pewien problem związany z zachowaniem pasażerów. "Bardzo was proszę o reakcje i potępienie takiego zachowania" - zaapelował od razu.

Pokazał zdjęcie pasażerów. Kierowca autobusu apeluje. Pokazał zdjęcie pasażerów. Kierowca autobusu apeluje.
Źródło zdjęć: © Facebook | Robert - Warsaw Bus Driver
Mateusz Domański

Po Facebooku krąży wpis opublikowany na profilu "Robert - Warsaw Bus Driver".

Kiedy widzicie takie zachowanie w autobusie Warszawskiego Transportu Publicznego, to bardzo Was proszę o reakcje i potępienie takiego zachowania w stołecznej tele_komunikacji miejskiej... - zaznaczył.

Genialny trik. Już nigdy nie obierzesz inaczej mandarynki

Następnie podkreślił: "nieważne czy pijani, bezdomni czy też mają trudny charakter, ale zasady jakieś muszą obowiązywać w transporcie".

Spanie podczas jazdy bywa kłopotliwe dla pasażerów oraz kierowcy autobusu - dodał pan Robert.

W dalszej kolejności postanowił przypomnieć, że "ciało podczas snu staje się bezwładne i siedząc przy przejściu w autobusie można uderzyć głową o podłogę pojazdu".

Ci pasażerowie obudzeni zostali na końcowym przystanku URSUS NIEDŹWIADEK - podsumował.

"Nie widziałem". Zareagował na słowa internauty

Jeden z internautów postanowił zwrócić się do kierowcy autobusu. Zapytał, dlaczego pasażerowie zostali obudzeni na przystanku końcowym, skoro siedzieli tuż za kierowcą i z pewnością wcześniej widział on ich zachowanie. "Przecież to niebezpieczne jechać ze śpiącym pasażerem" - stwierdził użytkownik Facebooka.

Nie widziałem. Gdybym widział, to wcześniej bym zareagował. Widziałem jedynie babeczkę, jak przysypiała, to mówiłem, że zaraz koniec trasy i się budziła ale gościa nie było widać (...) - odparł pan Robert.
Wybrane dla Ciebie
Nagranie ze studniówki podbija sieć. Wszyscy patrzą na jedno
Nagranie ze studniówki podbija sieć. Wszyscy patrzą na jedno
Nietypowe ćwiczenia chińskiej armii. Desant na Tajwan i cywilne promy
Nietypowe ćwiczenia chińskiej armii. Desant na Tajwan i cywilne promy
Nie żyje Robert Mucha. Były rajdowiec zmarł w czasie spaceru na Karaibach
Nie żyje Robert Mucha. Były rajdowiec zmarł w czasie spaceru na Karaibach
Tak jechał tramwajem. Bolesny finał. Nagranie obiega sieć
Tak jechał tramwajem. Bolesny finał. Nagranie obiega sieć
Thriller z Realem i 32. trofeum Roberta Lewandowskiego
Thriller z Realem i 32. trofeum Roberta Lewandowskiego
Republikanie ocenili Trumpa. Zaskakujący zwrot
Republikanie ocenili Trumpa. Zaskakujący zwrot
To znaleźli w wagonach. Wydano zakaz wjazdu do UE
To znaleźli w wagonach. Wydano zakaz wjazdu do UE
Była 7:50. I nagle taki widok w Białymstoku. "Uwaga"
Była 7:50. I nagle taki widok w Białymstoku. "Uwaga"
Jasny rozbłysk nad Polską. "W życiu nie widziałam czegoś takiego"
Jasny rozbłysk nad Polską. "W życiu nie widziałam czegoś takiego"
Paula zmarła po cesarskim cięciu. "Są tragedie, które rozrywają serce"
Paula zmarła po cesarskim cięciu. "Są tragedie, które rozrywają serce"
Był w ochronie Maduro. Ujawnia, jak przebiegał atak USA
Był w ochronie Maduro. Ujawnia, jak przebiegał atak USA
To polskie miasto zachwyciło świat. Polecają je na 2026 rok
To polskie miasto zachwyciło świat. Polecają je na 2026 rok