Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ABA
|

Okrutny rozkaz Kim Dzong Una. Tak ma być aż do 2025 roku

121
Podziel się:

Kim Dzong Un nakazał Koreańczykom jeść mniej aż do 2025 roku, czyli do ponownego otwarcia granicy z Chinami. Krajowa podaż nie może zaspokoić popytu, a ceny rosną jak szalone. Jest to głównie efekt całkowitego zamknięcia Korei Północnej ze względu na pandemię koronawirusa.

Okrutny rozkaz Kim Dzong Una. Tak ma być aż do 2025 roku
Kim Dzong Un nakazuje Koreańczykom mniej jeść. (Newspix)

W Korei Północnej od wielu lat trwa kryzys żywnościowy. Według Radio Free Asia urzędnicy nakazali obywatelom ograniczyć jedzenie jeszcze bardziej, na co najmniej kolejne trzy lata - do momentu ponownego otwarcia granicy z Chinami.

Koreańczycy cierpią z głodu

Obecna sytuacja żywnościowa jest już wyraźnie stanem wyjątkowym, a ludzie borykają się z niedoborami. Kiedy władze mówią im, że muszą oszczędzać i spożywać mniej żywności do 2025 roku… nie mogą zrobić nic poza wielką rozpaczą - powiedział RFA anonimowy mieszkaniec miasta Sinuiju.

Szanse na otwarcie granicy z Chinami przed 2025 rokiem są nikłe. Kim Dzong Un zapewniał wielokrotnie, że Korea Północna jest samowystarczalna i nie potrzebuje dostaw żywności zza granicy, ale rzeczywistość jest inna. Krajowa podaż nie zaspokaja popytu, przez co ceny większości produktów stale rosną.

W lipcu ówczesny Komitet Centralny zapowiedział, że zimą Koreę czekają niedobory żywności. Obywatelom zalecono rozpoczęcie własnych upraw i gromadzenie żywności na własną rękę. Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa szacuje, że w Korei Północnej brakuje w tym roku około 860 tys. ton jedzenia.

Mówią, że powiedzenie nam, abyśmy znosili trudy do 2025 roku, jest tym samym, co powiedzenie nam, żebyśmy umarli z głodu – skwitował mieszkaniec Sinuiju.

Raport ONZ z 2017 r. wykazał, że dwie piąte populacji jest niedożywionych. Uważa się także, że jedna trzecia dzieci w Korei Północnej jest skarłowaciała - ​​we wczesnych latach życia nie dostawały wystarczającej ilości jedzenia, aby prawidłowo się rozwijać.

Zobacz także: Defilada w Korei Północnej. "Najważniejszą broń pokazano w akcji"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(121)
luk
rok temu
Ciekawe czy zakazał też sobie i własnej rodzinie?.
Zwyczaje
rok temu
Jak to kiedyś pęknie
Fiodor
rok temu
On i Rutkowski chodzą do tego samego fryzjera i przepłacają.
glod
rok temu
przyklad do czego moze doprowadzic satrapa,rezimowiec
John
rok temu
OKRUTNY ROZKAZ TO DOSTAŁ JEGO FRYZJER
roro
rok temu
Dziwne jest to że dotąd głód był bo Kore Płn. znaczną część swoich upraw eksportowała do Chin. Teraz granice są zamknięte więc i eksportu nie powinno być. Ale to pewnie ten sam fenomen co u nas z węglem. Węgla brak, ceny rosną a jakimś cudem nadal nie opłaca się go wydobywać.
emil
rok temu
Kim Dzong Un to chyba jest najgrubszy w całej Korei Półn.
da3445
rok temu
Buahahha znowu informacje z Palca wyssane.....brat tam jest i nic takiego nie miało MIEJSCA!!!!
Qwerty
rok temu
Gruby przywódca niech da przykład
Instytut Szog...
rok temu
Chyba niejaka Spurek się na nim wzoruje
ufo
rok temu
z korei przez ruskich i w litwe albo w łotwe
Pobożny arab
rok temu
Oto kmunistyczny raj aż zachwyt bierze ale spaslak Kim trzyma się mocno.
Swojak
rok temu
Koreańczycy z północy żyją przecież w "dobrobycie" które zapewnił im " wielki przywodca" to dlaczego zwiewaja na to wraże południe?
UZMYSŁ⚫WIENIE...
rok temu
Wczoraj kupiłem węgiel. Od dziś będę jadła o połowę mniej. Nie trzeba szukać Korei.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić