Kim Dzong Un nadzoruje próby rakiet. Uderzyły "z niezwykłą precyzją"
Północnokoreańskie media ogłosiły udane testy rakiet manewrujących i przeciwokrętowych z niszczyciela Czoe Hjon. Według Pjongjangu priorytetem jest dalsza rozbudowa odstraszania nuklearnego.
Najważniejsze informacje
- Kim Dzong Un nadzorował niedzielne testy rakiet nad Morzem Żółtym – podaje PAP za KCNA.
- Z niszczyciela Czoe Hjon odpalono dwa pociski manewrujące i trzy przeciwokrętowe; cele trafiono z "niezwykłą precyzją".
- Seul poinformował o wykryciu wielu pocisków w rejonie Nampo; eksperci widzą w tym demonstrację siły.
Północnokoreańskie media państwowe poinformowały we wtorek o kolejnych manewrach z udziałem przywódcy Kim Dzong Una. Jak relacjonuje PAP, powołując się na agencję KCNA, próby przeprowadzono w niedzielę nad Morzem Żółtym. Kluczowym elementem był udział niszczyciela Czoe Hjon, z którego wystrzelono różne typy uzbrojenia. Pjongjang podkreśla, że przygotowanie strategiczne armii ma rosnąć wraz z postępami w naukach obronnych.
KCNA przekazała, że z pokładu okrętu pomyślnie odpalono dwa strategiczne pociski manewrujące oraz trzy pociski przeciwokrętowe. Według opisu loty przebiegły po zaplanowanych trajektoriach, a pociski uderzyły w wyznaczone cele "z niezwykłą precyzją". Test miał zweryfikować działanie zintegrowanego systemu dowodzenia uzbrojeniem okrętu oraz skuteczność ulepszonego systemu nawigacji odpornego na zakłócenia. To wpisuje się w budowę zdolności morskich, które Pjongjang eksponuje coraz częściej.
Kim Dzong Un pokazał następczynie. 13-letnia córka jeździ czołgiem
Pjongjang akcentuje odstraszanie nuklearne
W relacjach państwowych mediów znalazły się słowa przywódcy, który odniósł się do priorytetów programu zbrojeniowego. Kim ocenił, że gotowość strategiczna armii "została jakościowo wzmocniona dzięki różnym osiągnięciom dokonanym ostatnio w dziedzinie nauk obronnych". Dodał także, że "stałe i bezgraniczne wzmacnianie potężnego i niezawodnego odstraszania nuklearnego" to "główny priorytet". Taki przekaz ma podkreślać determinację władz w utrzymaniu kursu na rozbudowę potencjału odstraszania.
Południowokoreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (JCS), cytowane przez PAP, potwierdziło aktywność rakietową w tym samym czasie. Według JCS w niedzielę rano wykryto loty wielu pocisków nad akwenem w pobliżu zachodniego miasta portowego Nampo. To niezależne od KCNA potwierdzenie obecności pocisków na Morzu Żółtym, choć bez szczegółów dotyczących typów i parametrów lotu.
Eksperci: demonstracja siły i nowy element w arsenale
Analityk Shin Jong-woo z Koreańskiego Forum Obrony i Bezpieczeństwa (KODEF) zwrócił uwagę, że Pjongjang po raz pierwszy upublicznił test pocisków przeciwokrętowych z niszczyciela Czoe Hjon. W jego ocenie nagłośnienie prób może być demonstracją możliwości wojskowych. Ekspert wskazał również na szerszy kontekst napięć międzynarodowych, w tym spór między Stanami Zjednoczonymi a Iranem dotyczący kontroli nad cieśniną Ormuz, co może wzmacniać efekt polityczny takich komunikatów.