Kim Jong-un boi się ataku USA? "Może skończyć w ten sposób"
Kim Jong-un może czuć obawy po irańskich operacjach USA i Izraela. Tak twierdzą byli ochroniarze północnokoreańskiego przywódcy. Te wydarzenia mogą mieć szerokie konsekwencje dla Korei Północnej.
Najważniejsze informacje
- Kim Jong-un może odczuwać strach po ataku na Iran.
- Byli ochroniarze ostrzegają przed konsekwencjami dla Korei Północnej.
- Nowoczesne techniki wojenne szokują rebeliantów z Korei.
Po ataku USA i Izraela na irańskiego przywódcę Ayatollaha Alego Chameneiego, byli ochroniarze Kim Jong-una przyznali, że przywódca Korei Północnej może być przestraszony tymi wydarzeniami. Atak, w którym wykorzystano najnowsze technologie, wywołał dyskusje o możliwości przeniesienia podobnych działań na Koreę Północną.
Zdolności wywiadowcze Stanów Zjednoczonych i Izraela, dzięki którym zlokalizowano irańskich przywódców, były tematem rozmów Kang Jin i Kang Yoon-chu. Byli oni ochroniarzami Kim Jong-una, ale obecnie żyją jako uciekinierzy w Korei Południowej.
Kang Jin przyznał, że obraz operacji zrobił na nim wrażenie i skłonił do myślenia o bezpieczeństwie Kim Dzong Una.
Pożegnanie z "Peaky Blinders": "Czuło się, że dzieje się coś ważnego"
Tak, widziałem to. Człowieku, to mnie zszokowało. Chamenei rządził około 37 lat, a oglądając, jak USA przyjechały tak daleko i go zlikwidowały, zacząłem martwić się o Kim Dzong Una - powiedział w nagraniu, cytowany przez "The Mirror".
Według byłych ochroniarzy, wydarzenia te pokazują, że nikt nie jest bezpieczny na globalnej scenie politycznej. Jeśli podobne akcje mogłyby mieć miejsce w Korei Północnej, skutki byłyby katastrofalne dla reżimu Kim Jong-una.
Byli ochroniarze porównali skrytość władz Iranu i Korei Płn., sugerując, że podobne uderzenie w Pjongjangu wywołałoby gwałtowne reperkusje.
Yoon-chu zapytał: - Oglądając to wideo, czy on nie czułby strachu?, a Jin odpowiedział: - Bałby się, ale udawałby, że nie. Jak to możliwe, że pocisk trafia tak idealnie, z zerowym marginesem błędu - dodaje.
Lider Korei powinien się bać?
Jin podkreślił ogromną przewagę militarną USA, wskazując na ich budżet obronny liczony w bilionach dolarów i ogólną siłę armii amerykańskiej. Zwrócił uwagę, że przywódca Korei Północnej, Kim Jong-un, powinien zmienić swoje postępowanie, bo dalsze prowokacje mogą skończyć się dla niego źle. Jin przyznał, że wcześniej uważał, iż Korei Północnej nic nie grozi, ale po obserwacji ataku zdał sobie sprawę, że nie ma miejsca, w którym można się całkowicie ukryć przed taką siłą.
Kim Dzong Un w Korei Płn. powinien przestać się wygłupiać i zacząć się zachowywać. Jeśli będzie tak dalej, może skończyć w ten sposób - dodał Jin.