Kłótnia w Białym Domu i mowa ciała polityków. "Zełenskiemu puściły emocje"

Spięciem w Białym Domu żyje cały świat. - On w pewnym momencie nie wytrzymał - mówi o Donaldzie Trumpie ekspert od mowy ciała Grzegorz Załuski na antenie Polsat News. Dodaje, że Zełenski wykazał się większym spokojem i opanowaniem.

"Zełenskiemu puściły emocje" . Wizyta w Białym Domu"Zełenskiemu puściły emocje" . Wizyta w Białym Domu
Źródło zdjęć: © Getty | 2022 Getty Images
Mateusz Kaluga

Wołodymyr Zełenski został przyjęty przez Donalda Trumpa w Białym Domu. Celem miało być podpisanie umowy o wydobyciu minerałów i współpracy. Nikt jednak nie przypuszczał, że spotkanie prezydentów może zakończyć się karczemną awanturą między politykami, w której uczestniczył też wiceprezydent USA J.D. Vance.

W studiu Polsat News gościł ekspert od mowy ciała Grzegorz Załuski. Stwierdził, że złe emocje wzięły górę, kiedy J.D. Vance wspomniał o "procesie dyplomatycznym".

- Zełenskiemu puściły emocje i to było widać. On się wtedy pochylił - mówił Załuski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Negocjacje ws. Ukrainy. "Żołnierze nie wierzą w ten pokój"

Trump jednoczył polityków

Ekspert wskazuje również, że na początku Donald Trump próbował jednoczyć obu polityków, jednak i on nie wytrzymał.

- Pokazał dużo ekspresji, złości, niecierpliwości, obrzydzenia, wątpliwości, to jest inna historia. Na początku rola pojednawcza była ewidentna - dodał Załuski w studiu Polsatu News.

Załuski nie ocenił, kto wygrał dyskusję, jednak przyznał, że prezydent Ukrainy wykazał się większym spokojem i opanowaniem.

- On wytrzymał nieprawdopodobne bombardowanie - przekonywał.

Emocje za zamkniętymi drzwiami

Dodał również, że Trump pokazał prawdziwe emocje i jak może zachowywać się za zamkniętymi drzwiami.

- On pokazywał złość. On w pewnym momencie nie wytrzymywał tego, fizycznie odpychając Zełenskiego. Tam była cała kawalkada emocji, złość, obrzydzenie, powątpiewanie - ocenił Grzegorz Załuski.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie