"Kocham cię i mam dla ciebie niespodziankę". Trzy minuty później nie żył

Zaplanował niespodziankę dla ukochanej, napisał tajemniczego SMS-a i wyszedł na zakupy. 35-latek zginął trzy minuty po wysłaniu wiadomości. Przechodził przez pasy, kiedy potrącił go pijany kierowca. Narzeczona Jakuba nie może pogodzić się z jego śmiercią: "Był całym moim światem".

Jakub Pawłowski został zabity przez pijanego kierowcęKamila i Jakub zaręczyli się kilka miesięcy przed tragedią
Źródło zdjęć: © Facebook

35-letni Jakub tuż przed tragedią zaplanował weekendowy wyjazd z ukochaną. Zadowolony napisał do Kamili: "Kocham cię i mam dla ciebie niespodziankę" i wyszedł na zakupy. Trzy minuty później przechodził przez pasy przy ul. Cegielnianej w Olkuszu. Jeden samochód zatrzymał się, żeby go przepuścić. Drugi nawet nie zwolnił.

Rozpędzona biała honda z impetem uderzyła w 35-latka. Jakub przeleciał kilkanaście metrów i uderzył w asfalt. Kierowca hondy dodał gazu i uciekł z miejsca wypadku z roztrzaskaną przednią szybą. Inni kierowcy próbowali pomóc rannemu, szybko wezwano karetkę. Niestety reanimacja nic nie dała, Jakub zmarł na miejscu.

Zabił 35-letniego Jakuba. Kierowca ledwo trzymał się na nogach

20 minut później policja złapała sprawcę wypadku. 48-letni mieszkaniec Olkusza był pijany w sztok, ledwo trzymał się na nogach.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierowca hondy ma blisko 3 promile alkoholu w organizmie - poinformowała 21 lipca Katarzyna Matras, oficer prasowa olkuskiej policji.

Dla 48-latka jazda po pijanemu to nie pierwszyzna. Za prowadzenie po alkoholu zabrano mu prawo jazdy, do maja ubiegłego roku do 2023 r. miał zasądzony zakaz prowadzenia pojazdów.

Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie, grozi mu do 12 lat więzienia. 48-latek usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, kierowania w stanie nietrzeźwości oraz nieudzielania pokrzywdzonemu pomocy.

Ukochana Jakuba próbuje dojść do siebie po tej niewyobrażalnej stracie. Pochowała go 29 lipca. W rozmowie z "Gazetą Krakowską" młoda kobieta wyznała, że na przemian płacze i wspomina rok, który spędziła z ukochanym. Dzieliła ich duża różnica wieku, jednak zaręczyli się już po pół roku znajomości. Wiedzieli, że są sobie przeznaczeni.

On był całym moim życiem. (...) Mój Jakub był uczuciowym człowiekiem. I to w nim kochałam. Razem byliśmy po prostu szczęśliwi - powiedziała Kamila w rozmowie z "Gazetą Krakowską".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ujawnili dietę Donalda Trumpa. Jest "pełne trucizny"
Ujawnili dietę Donalda Trumpa. Jest "pełne trucizny"
Walczył o życie na chodniku. Nagranie z Inowrocławia
Walczył o życie na chodniku. Nagranie z Inowrocławia
Emilia opuściła auto męża. Jest termin pogrzebu
Emilia opuściła auto męża. Jest termin pogrzebu
Wieści z Pomorza. Zamknęli molo. Apelują do ludzi: zostańcie w domu
Wieści z Pomorza. Zamknęli molo. Apelują do ludzi: zostańcie w domu
"Nie widziałem takiej katastrofy". Lekarz z Iranu zabrał głos
"Nie widziałem takiej katastrofy". Lekarz z Iranu zabrał głos
Pierwszy skazany na śmierć w Iranie. Kim jest Erfan Soltani?
Pierwszy skazany na śmierć w Iranie. Kim jest Erfan Soltani?
PKP Intercity wzięło 3 mld kredytu. Wiadomo, co chcą za to kupić
PKP Intercity wzięło 3 mld kredytu. Wiadomo, co chcą za to kupić
Był na misji w Afganistanie. Polski weteran mówi, z czym się mierzył
Był na misji w Afganistanie. Polski weteran mówi, z czym się mierzył
Nowe przepisy w Rzymie. Minimalny mandat to 42 euro
Nowe przepisy w Rzymie. Minimalny mandat to 42 euro
Rosjanie chcą pomóc USA. Chodzi o Grenlandię
Rosjanie chcą pomóc USA. Chodzi o Grenlandię
IMGW ostrzega. Niebezpiecznie w pogodzie. Wskazano datę
IMGW ostrzega. Niebezpiecznie w pogodzie. Wskazano datę
Spłonęła matka z dzieckiem. Tragiczna noc na Podlasiu
Spłonęła matka z dzieckiem. Tragiczna noc na Podlasiu