WMO pokazała prognozę do 2030 r. Temperatury blisko rekordowych poziomów
Do końca dekady średnie globalne temperatury powietrza pozostaną w pobliżu rekordowo wysokich poziomów - ogłosiła w czwartek Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO), cytowana przez Polską Agencję Prasową.
Najważniejsze informacje
- W latach 2026-2030 średnia temperatura na świecie ma być od 1,3 do 1,9 st. C wyższa niż przed epoką przemysłową.
- WMO ocenia na 91 proc. szansę, że w co najmniej jednym roku tego okresu próg 1,5 st. C zostanie przekroczony.
- Najszybciej ogrzewać ma się Arktyka, a lód na kilku północnych morzach będzie intensywnie topnieć.
Światowa Organizacja Meteorologiczna przygotowała prognozę razem z brytyjskim Biurem Meteorologicznym Met Office. Dokument zakłada, że do końca dekady globalna temperatura powietrza pozostanie bardzo blisko historycznych maksimów, a ryzyko kolejnych rekordów będzie wysokie.
W raporcie zapisano, że w latach 2026-2030 średnia temperatura na świecie będzie o 1,3 do 1,9 st. C wyższa niż w latach 1850-1900, a więc w okresie sprzed epoki przemysłowej. Według autorów na dalszy wzrost wpłynie także zjawisko El Nino, podnoszące temperaturę wód w równikowej części Oceanu Spokojnego.
Rekordy temperatur. Żar spowodował pożar
Arktyka ociepla się szybciej niż reszta świata
Najmocniej skutki ocieplenia mają być widoczne w rejonach położonych w pobliżu Bieguna Północnego. Z prognozy wynika, że średnia temperatura w Arktyce wzrośnie w ciągu najbliższych pięciu lat ponad 3,5 razy szybciej niż średnia globalna. To właśnie ten region WMO wskazuje jako najbardziej narażony na dalsze przyspieszenie zmian.
Autorzy raportu przewidują też intensywne topnienie pokrywy lodowej na wodach mórz Barentsa, Beringa i Ochockiego. W tej samej prognozie znalazła się ocena, że "prawdopodobieństwo, że co najmniej w jednym roku w okresie 2026-30 ten poziom zostanie przekroczony o 1,5 stopnia, wynosi 91 procent".
Rekord z 2024 r. może nie utrzymać się długo
Raport wskazuje również na 75 proc. prawdopodobieństwa, że średnia globalna temperatura w całym okresie 2026-2030 przekroczy poziom sprzed lat 1850-1900 o więcej niż 1,5 st. C. Jednocześnie na 86 proc. oceniono szansę, że do końca dekady padnie rekord z 2024 r., gdy średnia temperatura była wyższa o 1,55 st. C.
Prognoza opisuje także możliwe zmiany w opadach. Na półkuli północnej zimy mają być bardziej wilgotne, a od późnej wiosny do wczesnej jesieni więcej deszczu może pojawiać się w północnej Europie, na Alasce, Syberii i w państwach Sahelu. Odwrotny trend ma dotyczyć Amazonii, gdzie w tym samym okresie prognozowana jest bardziej sucha pogoda.
Jak przypomina PAP, państwa uczestniczące w Porozumieniu Paryskim uzgodnionym w 2015 r. zobowiązały się do działań, które mają ograniczyć wzrost średniej temperatury na świecie do 1,5 st. C względem poziomu sprzed epoki przemysłowej. Najnowsza prognoza WMO pokazuje jednak, że w drugiej połowie dekady świat pozostanie bardzo blisko tej granicy albo ją przekroczy.